Tym wpisem zaczynamy opowieść o naszej podróży przez Sycylię. Wybraliśmy się naszą terenówką – Dziadkiem Nissanem, bardzo amatorsko przerobioną na ruchomy domek.
Włochy
Matera to zdecydowanie jedno z ciekawszych miejsc, jakie odwiedziliśmy – miasto skrywa jednak w swych…
Chyba każdy, planując wyjazd na koniuszek włoskiego buta, w plan podróży włącza również (a raczej…
Z Bari wyruszyliśmy w kierunku Locorotondo. Tam mieliśmy zarezerwowany nocleg, a właściwie dwa, by od…
Zupełnie przypadkiem trafiliśmy do Bari akurat 6 grudnia. Rezerwując bilety lotnicze w ogóle nie myśleliśmy…
Pamiętacie naszą pierwszą próbę zdobycia Etny? Było to podczas trasy z Anglii, kiedy przeprowadzaliśmy się…
Zobacz wszystkie wpisy z serii: Od Mediolanu po Sycylię >> Po uroczym, leniwym dniu w…
Zobacz wszystkie wpisy z serii: Od Mediolanu po Sycylię >> Sorrento to było marzenie Michała…
Zobacz wszystkie wpisy z serii: Od Mediolanu po Sycylię >> Wstaliśmy bardzo wcześnie. W sumie…
Zobacz wszystkie wpisy z serii: Od Mediolanu po Sycylię >> Zjedliśmy śniadanie, sprawdziliśmy stan konta……