Jaką lokalizację wybrać na Malcie?
Choć wyspy wydają się pozornie małe, przemieszczanie się pomiędzy punktami trwa. To, w jakiej ich części wybrać hotel, zależy przede wszystkim od preferencji turystów. Jedni są miłośnikami plażowania i szukają miejsca położonego w pobliżu piaszczystej plaży (a tych na Malcie niedostatek), inni preferują zatłoczone promenady i tętniące życiem knajpki, kolejni zaś chcieliby objechać wyspy wzdłuż i wszerz szukając najlepszej bazy wypadowej.
W tym wpisie postaramy się pokrótce opisać kilka najciekawszych (pod różnymi względami) lokalizacji na Malcie i Gozo. Wspomnimy przy tym o kilku hotelach, w jakich zdarzyło nam się sypiać podczas urlopów (jeszcze przed przeprowadzką na Maltę) lub wciąż zdarza, szczególnie na głównej wyspie.
Zapytacie pewnie, dlaczego od czasu do czasu nocujemy w różnych obiektach, skoro przecież mieszkamy na Malcie? My mieszkamy na Gozo, a wybierając się na główną wyspę, zazwyczaj przy okazji porannych lotów, fest, rejsów czy innych wydarzeń, planując wypić drinka, nie planujemy w tym dniu powrotu na Gozo. Wtedy wybieramy jako bazę noclegową obiekt, w którym jeszcze nie byliśmy. Sprawdzamy, testujemy i piszemy Wam o nim – wpis jest zatem cały czas aktualizowany 🙂
Dodatkowo nadmienimy o hotelach polecanych przez turystów (a lubimy podczas naszych wycieczek podpytać o wrażenia) – o tych, których pozytywne rekomendacje lub o których negatywne komentarze pojawiają się najczęściej, ponieważ nie sposób wypisać tu całej listy obiektów.
Wpis zaktualizowany w marcu 2025.Zacznijmy od Malty…
Maltę zasadniczo pod względem noclegowym podzieliłabym na 4 obszary: plażowa północ, rozrywkowe St Julian’s, „złoty środek” – St Paul’s Bay, Valletta, no i po prostu południe.
Bezkonkurencyjny nr 1
Dla nas niekwestionowanym numerem jeden (na chwilę obecną, ponieważ nie przetestowaliśmy przecież wszystkich hoteli) jest zlokalizowany w miejscowości Qawra (tzw. „złoty środek”) AX ODYCY Hotel. I pomijam tu kwestię lokalizacji, choć ta jest naprawdę pod względem wypadowym bardzo dobra. Hotel jest po prostu bardzo ładny, odnowiony, zadbany.



Śniadania są genialne, z ogromnym wyborem przeróżnych dań. Do tego posiada baseny zewnętrzne oraz basen wewnętrzny z podgrzewaną wodą. Nocowaliśmy w nim dwa razy. Tak, tak. Zazwyczaj odwiedzamy każdy obiekt tylko raz, a kolejnym razem wędrujemy sprawdzić inny. W tym się jednak zakochaliśmy do tego stopnia (no dobra, w tych śniadaniach też), że postanowiliśmy wrócić. Wiem, że teraz jest już duzo drożej, ale w okresie zimowym 2023 płaciliśmy w AX ODYCY Hotel za naszą trójkę za pokój raz EUR 40, kolejnym razem EUR 50. Warto sprawdzić, czy nie ma akurat jakiejś promocji.



No dobra, wróćmy do lokalizacji, ponieważ komuś może zależeć przede wszystkim na pełnowymiarowej plaży w pobliżu (w Qawra jest tylko maleńka, sztucznie usypana) lub na klubach.
Plażowa północ
Jeśli poszukujecie miejsca dość spokojnego, usytuowanego w pobliżu piaszczystej plaży, gdzie można spędzić dzień leżakując, to zdecydowanie polecamy miejscowość o wdzięcznej nazwie Mellieha. Miejscowość szczególnie polecana dla rodzin z dziećmi z uwagi na bardzo łagodne wejście z plaży do wody.
Plus – blisko do portu, z którego można przeprawić się na Gozo oraz złapać łódkę na Comino. Okolica idealna na długie spacery.
Minus – miasteczko położone na północy. Dojazd na południe wyspy trwa wieki, a do samej Valletty ponad godzinę.
Nie nocowaliśmy, ale słyszeliśmy pozytywne (powtarzające się) opinie o hotelach:
- Pergola Hotel & Spa – uwielbiany za piękny widok z balkonu, czystość, bliskość przystanku autobusowego, spa. Bardzo dobra baza wypadowa dla wielbicieli pieszych wędrówek pośród natury.
- db Seabank Resort + Spa – polecany chyba najczęściej w tej okolicy. Taki nr 1 w Mellieha. Opcja minimalnie droższa, jednak jest to też hotel dla bardziej wymagających. Na terenie kilka restauracji, barów z koktajlami, spa. Uwielbiany przez rodziny z dziećmi ze względu na wieczorne animacje (animacje dla dorosłych też są 🙂 Plaża publiczna z łagodnym wejściem do wody (znowu ukłon w kierunku rodzin z dziećmi) oraz możliwością wypożyczenia sprzętu (kajaki, skutery) po drugiej stronie ulicy.


- Paradise Bay – to opcja bardziej budżetowa, ale stosunek jakości do ceny jest ok. Bardzo polecany przez rodziny z dziećmi z uwagi na plac zabaw i kryty basen. Minus – hotel usytuowany już tam, gdzie „diabeł mówi dobranoc”, czyli przy samej przeprawie promowej na Gozo, więc bez samochodu ciężko (no, chyba że ktoś przyjeżdża w celach spacerowych – okolica bardzo malownicza i wciąż dość naturalna).
Nocowaliśmy natomiast i mamy bardzo pozytywne wrażenia z hotelu VIU57. Pokój bardzo schludny, czyściutki, piękny widok z balkonu na zatokę i przemiła obsługa. Śniadanie standardowe: pieczywo, kilka rodzajów wędlin, sery, płatki, dżem, miód, jakieś rogaliki na słodko, owoce i jogurty. Do picia kawa, herbata, świeżo wyciskany sok. Naprawdę nie ma do czego się doczepić. Poniżej kilka zdjęć.
Jeśli natomiast ktoś chciałby przenocować tuż przy najbardziej rozreklamowanej plaży na Malcie, czyli Golden Bay (choć osobiście moim faworytem jest sąsiadująca z nią Ghajn Tuffieha), to ma taką możliwość – jedyny kompleks w tej okolicy to Radisson Blu Resort & Spa, Malta Golden Sands. Mieliśmy raz klientów nocujących w tym obiekcie – stwierdzili, że „jest ok” 🙂
Plaża Golden Bay oraz hotel wygląda tak jak na zdjęciu poniżej:



Rozrywkowe St Julian’s i okolice
Jeśli poszukujecie miejsca „imprezowego”, gdzie można wyjść wieczorem do klubu, gdzie knajpki otwarte są do późnej nocy, to zdecydowanie numerem 1 jest St Julian’s lub sąsiadująca z nim Sliema / Gżira.
Plus – blisko do Valletty, dobre połaczenia komunikacyjne.
Minus – tłoczno, gwarno, zdecydowanie nie jest to miejsce na wypoczynek z dala od zgiełku.
Wybierając się kiedyś na karnawał do Vallety zdecydowaliśmy się na nocleg w Hotelu Bayview – miejscowość Gżira. Hotel oceniamy pozytywnie, przede wszystkim z uwagi na czystość oraz stosunek jakości do ceny. Lokalizacja komunikacyjnie bardzo dobra, wzdłuż głównej ulicy. Dla mnie zbyt gwarno na dłuższy pobyt, jednak nie jestem wyznacznikiem – osobiście lubię sielsko – wiejskie klimaty, bliżej natury.
Zdecydowanie natomiast odradzamy Alborada Apart Hotel w Sliema. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że w hotelu, w którym zapłaciliśmy niecałe 40 Eur za dobę (pokój 2-osobowy) luksusu nie będzie, jednak od obiektu oczekujemy przede wszystkim czystości. Ten hotel złamał nasze serca – pajęczyny na ścianach i spleśniała kurtyna przy wannie… Nie, nie, nie decydujcie się na niego! Naszą opinię potwierdziło jeszcze kilka osób, które w nim stacjonowały podczas pobytu na Malcie.
„Złoty środek”
Tzw. „Złoty środek”, czyli miejsce może nie przepiękne (chociaż jest dość przyjemna promenada), nie kompletnie wyludnione, ale też nie typowo imprezowe – Bugibba/ Qawra/ St Paul’s Bay. Miejsce, gdzie można wyjść wieczorem do knajpki i coś zjeść, ale życie nocne nie kwitnie do rana. Położone na dość dobrym szlaku komunikacyjnym.
Plus – dobre połączenia autobusowe z pozostałymi częściami wyspy.
I tutaj wracamy do wspomnianego już naszego numeru 1, czyli AX ODYCY Hotel. Są również inne opcje, oczywiście.
Nie nocowaliśmy, ale słyszeliśmy bardzo dobre (powtarzające się) opinie o db San Antonio Hotel + Spa. Hotel zdobywa serca pysznym jedzonkiem, lokalizacją (bardzo dobra baza wypadowa), czystością i obsługą.
Z miejsc bardziej budżetowych, ale cieszących się bardzo dobrym stosunkiem jakości do ceny, na uwagę zasługują: Whitestar Guesthouse (ten szczególnie budżetowy; często korzystamy przed wylotem) oraz Hotel Santana (ten ostatnio bardzo podniósł standard, więc i ceny trochę skoczyły w górę).
St Paul’s Bay to lokalizacja idealna dla osób, które nastawiają się na zwiedzanie i szukają dobrej bazy wypadowej, które nie chcą spać nad dyskoteką, ale pragną wyjść na kolację do knajpki w pobliżu. Osobiście polecam tę okolicę!
Valletta
Idealna jako baza wypadowa, ponieważ to właśnie w stolicy znajduje się centralny dworzec autobusowy. Minus – tłumy turystów, no i raczej drogo…
Z pewnością nie jest to idealne miejsce na na wypoczynek z dala od zgiełku czy na rodzinne wakacje z dziećmi. Uliczki są wąskie, a stare mury niosą hałas niemiłosiernie.
Jednak jeśli planujecie nie tylko obejść to niesamowite miasto, ale też zajrzeć do muzeów czy kościołów, to jeden dzień może nie wystarczyć. Wtedy warto zostać na jedną czy dwie noce, napawając się przy okazji widokiem miasta po zmroku…



W miarę przystępny cenowo i bardzo zachwalany jest Grand Harbour Hotel lub Osborne Hotel.
My z kolei z własnego doświadczenia (spędziliśmy w Valletcie weekend i tam właśnie nocowaliśmy) w sumie możemy polecić mniej wymagającym Valletta Kampnar City Living. Dlaczego mniej wymagającym? Hotel nie oferuje żadnych udogodnień typu spa, basen czy chociażby śniadanie. Z ulicy dochodzi hałas. Pokoje są za to duże, czyste, mieliśmy typowy maltański balkonik i łazienkę. Jak na stolicę, to cena była bardzo atrakcyjna, a lokalizacja idealna. Na weekend w stolicy nie potrzebowaliśmy niczego więcej 🙂 Poniżej zdjęcia z pokoju.


W grudniu 2022 z kolei pokusiliśmy się o budżetowy nocleg w Valletcie i, niestety, peanów na jego cześć nie będziemy śpiewać, choć na Booking.com opinie ma rewelacyjne. Mam na myśli obiekt Luciano Valletta Studio – Self Catering. Oczywiście, nie spodziewaliśmy się luksusów. Dodatkowo wybraliśmy opcję najbardziej budżetową z budżetowych, czyli obiekt z widokiem na ulicę, a nie na morze – w końcu mieliśmy się tam tylko przespać. Powiem tak – na jedną noc ok, na dłużej raczej nie, a to dlatego, że kawalerka okazała się garażem przerobionym na mieszkanie z jedynym oknem umiejscowionym w drzwiach i widokiem na parking. Nie mogę natomiast wypowiedzieć się w kwestii wszystkich obiektów oferowanych pod tą nazwą, więc po prostu uczulam, by na dłuższy pobyt może jednak pokusić się o dopłatę do mieszkanka z widokiem na zatokę. Zdecydowanie na plus – czysto i bardzo ciepło. Zdjęcia poniżej.
Południe
Jest jeszcze południe wyspy – Marsaxlokk, Marsaskala, Birzebbuga. Z tych trzech wg mnie najbardziej urokliwa jest Marsaskala. Tam właśnie spędziliśmy jeden z naszych urlopów przed przeprowadzką na Maltę i tam podjęliśmy ostateczną decyzję – miejsce zatem dość sentymentalne.
Stacjonowaliśmy wtedy w hotelu Cerviola. Sam hotel oceniam pozytywnie – przede wszystkim bardzo czysty. Bardzo miła i pomocna obsługa. Śniadania bez szału (raczej pod Anglików), ale do zjedzenia. Polecam raczej tym zmotoryzowanym, ponieważ jest to lokalizacja „na końcu świata”.
Birzebbuga z kolei słynie z piaszczystej plaży o wdzięcznej nazwie – Pretty Bay. To, że plaża jest piaszczysta, to już duży plus jeśli chodzi o Maltę. Do tego łagodne wejście do wody i pobliski plac zabaw – wydawałoby się, że idealne miejsce dla rodzin z dziećmi, które stawiają na leniwy wypoczynek.
Minusem jednak jest… widok z plaży – na port przeładunkowy. Szpetny? Rzecz gustu… Niektórzy mówią, że widoczne w dali kontenerowce wyglądają jak klocki lego 🙂
My jednak lubimy to miejsce. Wybraliśmy się tam nawet na weekend z okazji rocznicy ślubu – pobyt całkiem świeży, bo wrzesień 2021. Nocowaliśmy w Water’s Edge Hotel – miejsce bardzo fajne, schludne, położone przy samej plaży, gorąco polecamy:



Marsaxlokk to dawna osada rybacka. Słynie z niedzielnych targów rybnych, choć obecnie wspomniany targ rybny przypomina tradycyjny niedzielny bazarek, gdzie ryby też można kupić… pomiędzy marchewką a ładowarką do telefonu. Wg mnie miejsce warte odwiedzenia przede wszystkim ze względu na tradycyjne, kolorowe łódki luzzu, niekoniecznie jednak miejsce do stacjonowania przez cały pobyt.
Minus południa – dojazd do atrakcji położonych na północy wyspy zajmuje wieki. Konieczna przesiadka w Valletcie lub na lotnisku. Gozo natomiast wydaje się być oddalone o kilka galaktyk 🙂
Lokalizacje tzw. „inne”
Oczywiście, Malta to nie tylko wyżej wymienione miejsca. Noclegi można zaleźć w różnych zakątkach, również tych mniej popularnych. Czy warto się zdecydować na takie rozwiązanie? Jeśli tylko ktoś lubi miejsca mniej turystyczne, jeśli chce się poczuć bardziej lokalnie, jeśli chce doświadczyć „duszy” małych miasteczek i tradycyjnych domów, to czemu nie? Również w przypadku lotu o bardzo wczesnych godzinach porannych, wielu decyzuje się na nocleg jak najbliżej lotniska. Powodów wyboru innych lokalizacji może być wiele, w tym np. cena lub przepiękne zdjęcia obiektu w ofercie. Dlaczego nie?
A może jednak nocleg na Gozo?
Jeśli poszukujecie ciszy, spokoju, klimatu sielsko – wiejskiego, to zdecydowanie Gozo.
Na Gozo należy dopłynąć promem. Promy kursują z Cirkewwa (port na północy wyspy) oraz z Valletty. Oficjalna strona przewoźnika z Cirkewwa: Gozo Channel. Oficjalna strona operatora z Valletty: Highspeed Gozo.
Jeśli chodzi o Gozo, to w przypadku osób wynajmujących samochód sprawa wydaje się prosta – Gozo jest małe, więc lokalizacja samego obiektu nie ma większego znaczenia. Dla osób niezmotoryzowanych przedstawię kilka istotnych informacji.
Jak wybrać nocleg na Gozo?
- Z terminala promowego bezpośrednim autobusem można się dostać do miejscowości: Victoria (Rabat), Ghajnsielem, Qala, Nadur, Xaghra, Marsalforn oraz Xewkija. Aby dojechać do innych miejscowości wymagana jest przesiadka w Victorii.
- Do słynnej piaszczystej plaży na Gozo (Ramla Bay) można dostać się bezpośrednim autobusem z Victorii, terminala promowego, Nadur, Xaghra oraz Marsalforn.
- Do Victorii dojedzie się z każdej miejscowości na Gozo (tam znajduje się główny dworzec autobusowy).
- Miejscowości położone najbliżej Ramla Bay to Nadur oraz Xaghra (obydwie na wzniesieniu, więc i tak wymagany jest spacer lub autobus).
- Marsalforn i Xlendi z kolei to miejscowości najbardziej popularne turystycznie, z małą promenadką i restauracjami z widokiem na morze. Tam też można znaleźć noclegi w pobliżu zatoki, niestety pełnowymiarowej plaży brak… ot, takie kilka metrów kwadratowych piasku, które ciężko plażą w ogóle nazwać. Są za to drabinki, można wejść do wody i popływać. Xlendi jest zdecydowanie bardziej urokliwe, lecz to nasza subiektywna opinia.
Jeśli chodzi o obiekty noclegowe, to osobiście doświadczenia nie mamy (mieszkamy na Gozo właśnie, więc w hotelach nie sypiamy). Polecając obiekty sugerujemy się opiniami zasłyszanymi od naszych turystów. Jeśli ktoś w szczególny sposób wypowiada się na temat obiektu, a do tego obiekt wart jest uwagi ze względu na dobre położenie, to uwzględniamy taką informację we wpisie.
Pozytywne opinie słyszeliśmy o The Segond Hotel miejscowości Xaghra.
Warto wspomnieć o popularnym Xlendi – miasteczko określane jest lokalnym kurorcikiem. To właśnie tutaj zaczynaliśmy swoją przygodę z Gozo i wynajęliśmy pierwsze mieszkanie. W Xlendi znajduje się wiele apartamentów na wynajem, a widok z promenady na klify zapiera dech w piersiach. W zatoce oczywiście można popływać, a latem wynająć łódkę czy rower wodny.
Jest to idealne miejsce dla miłośników pieszych wędrówek. Genialne trasy spacerowe wzdłuż klifów są na wyciągnięcie ręki.
Na Booking.com znajdziecie duzo ofert apartamentów usytuowanych w sercu Xlendi, nieopodal dużego parkingu i przystanku autobusowego. Jeśli jesteście zaś zwolennikami tradycyjnych hoteli, to celujcie w jeden z dwóch hoteli usytuowanych przy samej promenadzie: St. Patrick’s Hotel lub Hotel San Andrea.
Dla bardziej wymagających zaś bardzo dobra opcją jest butikowy hoteli na trasie pomiędzy Xlendi a Fontaną: Viewpoint Boutique Living. Do zatoki Xlnedi jest około 20 minut spacerku. Minusem tego miejsca jest bliskie sąsiedztwo dyskoteki La Grotta – obiekt działa tylko w letnie weekendy, wtedy należy się spodziewać tam tłumu młodzieży i hałasu.
Jeśli jednak obiekt ma być bazą wypadową do zwiedzania wyspy komunikacją, to celujcie w Victorię. Tam znajduje się jedyny na wyspie dworzec autobusowy, z którego odjeżdżają autobusy do każdego miasteczka na Gozo. Biorąc pod uwagę fakt, że do wielu fantastycznych punktów widokowych zlokalizowanych z dala od dróg asfaltowych trzeba będzie po opuszczeniu autobusu jeszcze dojść spacerkiem, nie warto tracić czasu na przesiadanie się. Dlatego zdecydowanie Victoria.
Jeśli wolicie hotele od małych kameralnych obiektów B&B to zdecydujcie się na The Duke Boutique Hotel. Zlokalizowany jest na górnych piętrach galerii handlowej. Wychodząc wyjściem z tyłu obiektu, zaledwie w kilka minut dojdziecie do dworca autobusowego.
Jeśli jednak chcecie poczuć klimat lokalnego pensjonatu, to na pewno Waszym wymaganiom sprosta Maria Townhouse Heart of Victoria B&B. Nasi turyści byli zachwyceni! A oto kilka zdjęć uliczek Starego Miasta w Victorii:



Noclegi u Polaków na Malcie i Gozo
Na koniec podamy jeszcze namiary na noclegi u naszych rodaków 🙂 Z pewnością jest ich więcej, tutaj wymieniamy tylko tych, których znamy i obiekty możemy polecić.
P.S. Było ich więcej, niestety rok 2020-22 nie sprzyjał biznesom… Lista jest aktualizowana na bieżąco.
Malta:
- Alicja i Karol – Sunshine Holidays Malta
Gozo:
- Kasia i Paweł – tradycyjne, przepiękne farmhousy, które zadowolą nawet najbardziej wymagających klintów. Zakwaterowanie dla grup od 6 do nawet 20 osób: Gozo Holiday.
Oto kilka zdjęć tych obiektów (uwaga: domów jest kilka, więc o zdjęcia konkretnego, dostępnego w wybranym terenie lub polecanego dla konkretnej grupy osób, proszę pytać u Kasi i Pawła – kontakt w linku powyżej):



P.S. Nie pośredniczymy w wynajmie w/w obiektów. Wszelkie pytania proszę kierować bezpośrednio do osób zarządzających nimi.
Mam nadzieję, że ten krótki przewodnik Wam się przyda. A ze swojej strony zapraszamy serdecznie na wycieczki po Gozo (organizuję je wraz z moim mężem): Piggy Tours Ltd
Witaj mam rezerwacje w lipcu w miejscowości Mellieha. Co możesz więcej powiedzieć na temat tego miejsca. Czy uważasz to za dobry wybór. Jeśli jest to możliwe to odpisz na mojego e-mail gdyż mam wiele spraw odnośnie Malty i zapytań do ciebie. Pozdrawiam serdecznie Marek
Witaj Marku! Mellieha to bardzo uroczy zakątek Malty. To, czy jest dobrym wyborem na urlop, zależy od wielu czynników: na jak długo przyjeżdżasz? Jaki jest cel Twojej podróży (bardziej zwiedzanie czy leżakowanie)? Jakim środkiem transportu planujesz się przemieszczać (jeśli zakładasz dużo zwiedzania)? Czy podróżujesz z dziećmi? Napisz coś więcej o swoich planach dotyczących maltańskiej przygody (oczywiście, jeśli wolisz, to mailowo), a wtedy będę mogła więcej podpowiedzieć.
Cześć…co sądzisz o noclegu bardziej w głębi lądu? Np Qormi? …szukam budżetowo ale prywatnego pokoju z łazienką, będę z bagażem podręcznym i zwiedzać komunikacją miejską. Nie przepadam za nocnymi imprezami ale martwię się że trafię do małej lokalizacji gdzie nie będzie knajpki. Z drugiej strony podobają mi się małe hoteliki z widokiem na morze na północnej stronie wyspy… pomóż proszę bo jestem rozdarta. Aktualnie zrobiłam rezerwację w Qormi z możliwością odwołania, głównym powodem była bliskość lotniska, cena i odległość do Valetty
Jeśli chodzi o brak knajpki, to nie martw się – one są wszędzie, zazwyczaj koło kościoła 😉
Małe, senne miasteczka mają swój urok. Jeśli nie lubisz turystycznego zgiełku, to jest to naprawdę fajne miejsce na odpoczynek. Minusem będzie zapewne komunikacja – oczywiście, do każdej miejscowości dojeżdża autobus, jednak aby dojechać do innych ciekawych miejsc, zapewne nie obyłoby się bez przesiadki. W przypadku Qormi, najwygodniej byłoby dojechać do Valletty (około 20 minut autobusem) i stamtąd dalej. Qormi to miłe miasteczko.
Osobiście jednak, mając w planie zwiedzanie, z tych dwóch wybrałabym północ wyspy. Też jest raczej spokojnie, a blisko na Gozo i Comino, które zapewne też masz w planie odwiedzić. Biorąc pod uwagę porę roku i krótszy dzień, celowałabym w miejsce bardziej przyjazne komunikacyjnie.
Witam, w sierpniu będę na kursie językowym w szkole Maltaliqua. W jakiej części Malty szukać noclegu, żeby było blisko do szkoły ale i urokliwo? Będę z dwoma koleżankami przez 2 tygodnie i w wolnym czasie chcemy pozwiedzać i trochę leżakować. Słyszałam, że jest jakaś karta na komunikację miejską, która można wyrobić. Możesz coś podpowiedzieć w tym temacie? Mam rezerwację w Gżiro Blubay Apartament. Jak myślisz dobry to wybór?
Pozdrawiam Ela
Cześć Ela! Szkoła Maltalingua położona jest w najbardziej zabudowanej i zatłoczonej części Malty. Jest to jednocześnie część najbardziej rozrywkowa 🙂 To kilka połączonych ze sobą, sąsiadujących miasteczek, z których najpopularniejsze to St Julian’s, Sliema, Gzira. Z Bluebay Apartments będziecie miały około 20 minut spacerkiem lub kilka krótkich przystanków autobusem. Sam obiekt jest blisko promenady i zatoki z łodziami. Nigdy w nim nie nocowałam, ale słyszałam od turystów, że jest ok. Nie ma w pobliżu plaży, ale można popływać i wejść do wody korzystając z drabinek – jakieś 10 minut spacerkiem do takiego miejsca. Najbliższa piaszczysta plaża to Golden Bay lub taka maleńka mikroplażyczka w St Julian’s, w sumie niedaleko Waszej szkoły.
Co do karty, to możecie kupić kartę za 21 Euro na nielimitowane przejazdy przez tydzień. Można ją kupić na lotnisku, w wielu sklepach z pamiątkami czy dworcach autobusowych. Jest też faktycznie opcja wyrobienia sobie karty imiennej, co przy 2-tygodniowym pobycie mija się z celem, bo aplikacja o taką kartę kosztuje 15 Euro i musicie ją doładować za minimum 20 Eur. Szczegóły tutaj: https://www.publictransport.com.mt/en/tallinja-card
Pozdrawiam i cudownego pobytu!
Hej, wybieramy się z mężem na okres świąteczny do Nowego Roku na Maltę. Będziemy nocować w miejscowości Sliema, w hotelu Roma. Czy mogłabyś podpowiedzieć co warto zobaczyć w tak krótkim czasie i czy miejsce, które wybraliśmy jest ok? Chciałabym wybrać się też na Gozo. Na taką wycieczkę trzeba przeznaczyć cały dzień? Jak ceny się kształtują na Malcie? Pozdrawiam.
Hej Kasiu! Lokalizacja jest dobra z punktu widzenia przemieszczania się po wyspie (jako baza wypadowa), hotel tez całkiem fajny – nocowaliśmy w nim kiedyś podczas weekendowego wypadu na Maltę (na codzień mieszkamy na Gozo). Co do tego, co warto zobaczyć podczas kilku dni, to wiele zależy od tego, w jaki sposób zamierzacie się przemieszczać po wyspach. Mając auto jesteście w stanie zobaczyć naprawdę dużo, choć wiele osób odstrasza ruch lewostronny. Przemieszczając się komunikacją lokalną (czyli autobusami) skoncentrujcie się na podstawowych miejscach: valletta, Mdina, warto odwiedzić klify Dingli i Blue Grotto (choć pływanie łódek o tej porze roku pozostaje pod znakiem zapytania z uwagi na wiatry (niemniej i tak warto zobaczyć grotę z góry), jeśli lubicie spacerować, to warto wybrać się w okolice Tuffieha Bay. Na Gozo trzeba przeznaczyć co najmniej jeden dzień i tu warto zastanowić się nad wycieczką objazdową (jeśli nie planujecie wynajmu auta) – autobus nie dojeżdża w wiele miejsc, ponieważ… kończy się asfalt. Jeśli chodzi o Comino, to bardzo wiele zależy od tego, jaka będzie pogoda – tam dostać się można tylko łodziami/ statkami wycieczkowymi. Napisz, ile dni macie dokładnie do dyspozycji, wtedy coś więcej podpowiem 🙂
Wspaniałego pobytu! Pozdrawiam, Agnieszka
Witam😊
Córki wykupiły lot na Maltę, lecą w styczniu na 5 dni. Zastawiają się nad lokalizacja czy baza wypadowa z Gżira jest Ok? Jakie atrakcje na te 4 dni polecasz ? Będę wdzieczna za odpowiedz 😊
Witaj Dominiko 🙂 Gzira jako baza wypadowa jest bardzo dobra. Blisko do Valletty, gdzie znajduje się główny dworzec autobusowy (a stamtąd da się dojechać niemal wszędzie na głównej wyspie), bezpośredni autobus do terminala promowego na Gozo.
Jeśli chodzi o pytanie dotyczące atrakcji: a co dziewczyny lubią? W sensie – bardziej natura czy zabytki? Czym zamierzają się przemieszczać – wynajem auta czy komunikacja publiczna?
Taki optymalny plan na 4 dni z założeniem posiadania samochodu opisałam tutaj: https://www.wycieczkomania.pl/dookola-malty/ Zimą może być problem z przedostaniem się na Comino – wszystko zależy od pogody, a – przede wszystkim – wiatru.
Jeśli dziewczyny stawiają na komunikację publiczną, oczywiście nie objadą trasy sugerowanej na mapce w linku powyżej w ciągu dnia. Wtedy warto wybrać kilka najciekawszych dla nich punktów z mapki i podzielić zwiedzanie na dwa dni – jeśli odpuszczą Comino (co i tak zimą stoi pod znakiem zapytania). Najlepiej w jeden dzień skoncentrować się na północy wyspy, w drugi dzień na południu. Dobrą alternatywą są też turystyczne autobusy hop on, hop off. Są dwie trasy: północna i południowa.
Co najmniej pół dnia należy przeznaczyć na Vallettę.
Sporo na temat komunikacji na Malcie napisałam tutaj: https://www.wycieczkomania.pl/komunikacja-na-malcie/
Jeśli chodzi o Gozo, to zapraszamy do nas na wycieczkę: https://www.piggy-tours.com. Gozo ciężko objechać jest autobusem, ponieważ autobus w wiele najciekawszych miejsc nie dojeżdża. Jeśli jednak dziewczyny zdecydują się na tę formę, to są w stanie dojechać do Victorii (tam warto zobaczyć Cytadelę), do Dwejry i zatoki Ramla Bay. Ewentualnie można zatrzymać się na kolację w ładnej, nadmorskiej miejscowości Xlendi.
Jak będziecie miały jeszcze jakieś pytania, to piszcie 🙂
Hej. Wraz z małżonką wybieram się na Maltę 19-24 marca, naszym (a przynajmniej moim, a żona będzie podążać :D) planem jest jak najintensywniejsze zwiedzenie Malty oraz Gozo. Już kilka godzin przeglądam różne blogi, żeby wybrać jak najlepszą bazę wypadową, ale nie mogę się zdecydować. Myślę o wypożyczeniu auta, więc będziemy zmotoryzowani, a byłoby miło jakby nasz nocleg znajdował się w jakimś miejscu gdzie można wybrać się na wieczorny spacer okraszony lampką wina w jakimś urokliwym miejscu (może być też butelka kupiona na wynos i wypita w plenerze). Nasz nocleg będzie na pewno bez wyżywienia, więc zależałoby nam także na przynajmniej kilku knajpkach, do których można spokojnie dojść spacerem. Jakie okolice najlepiej spełniałyby nasze oczekiwania? Z góry dziękuję za podpowiedź 🙂
Hej Paweł! Jeśli będziecie zmotoryzowani, to miejsce jako baza wypadowa ma mniejsze znaczenie. Skupmy się zatem na drugiej części 🙂 Miejsca, gdzie jest dużo knajpek, promenada na wieczorny spacer i sklepiki – to przede wszystkim Sliema i St Julian’s. To drugie to też skupisko klubów nocnych, więc celowałabym jednak w Sliemę. Knajpek do wyboru, do koloru, ale wciąż tłoczno.
Jeśli zależy Wam na knajpkach, ale nieco spokojniejszym miejscu – celujcie w Bugibbę. Samo miasteczko nie jest może wybitnie urokliwe, ale jest gdzie się przejść wieczorem, można usiąść z winkiem na wybrzeżu, a i knajpek miasteczko ma trochę do zaoferowania. Przed przeprowadzką byliśmy dwa razy urlopowo właśnie w tej lokalizacji i byliśmy zadowoleni. Myślę, że to jest taki rozsądny wybór.
Wspaniałego wypoczynku 🙂
Witaj Agnieszko! 🙂 Z zaciekawieniem przeczytałem Twoje szczegółowe wpisy i jestem pod wrażeniem ogromnej wiedzy na temat Malty 🙂 wraz z żoną i 3-letnią córką będziemy na Malcie w drugiej połowie kwietnia na 5 dni. Jesteśmy nastawieni na jak najwięcej zwiedzania i chcemy to czynić przy pomocy komunikacji miejskiej. Czy jako możliwie najbardziej optymalną bazę wypadową polecałabyś St. Paul’s?
Witaj Grzegorzu 🙂 Dziękuję za miłe słowa! St Paul’s Bay to idealna baza wypadowa. Stosunkowo blisko macie zarówno do portu, z którego wypływa prom na Gozo, jak i do Valletty, Mdiny czy na piaszczystą plażę Golden oraz Tuffieha Bay. Nieco dalej na klify Dingli czy do Blue Grotto, ale nie jest to dystans nie do pokonania. Poza tym, o ile normalnie St Paul’s Bay może konkurować jako baza wypadowa np. ze Sliemą, to w przypadku podróży z małym dzieckiem, zwycięzcą tutaj jest zdecydowanie St Paul’s Bay. Fajna promenada, trochę knajpek, gdzie można miło spędzić wieczór, ale bez klubów nocnych i tłoku miłośników nocnego życia. Będziecie zadowoleni 🙂 Wspaniałego wypoczynku!
Dzień dobry. Na lipiec planujemy urlop na Malcie – 2 osoby dorosłe i 8-latek. Ponieważ chcemy dzielić zwiedzanie z wypoczynkiem (leniuchowaniem) nie chcemy zwiedzić od rzau całej Malty, nie chcemy też kurortów. Poleceno nam wybrać się na południe. Jak bazę noclegową – Birżebbuga Il-Brolli, lub coś obok np. Marsaxlokk, Marsaskala. Słuszny wybór?
Pozdrawiam
Dzień dobry, jeżeli nastawiacie się na wypoczynek w mniej turystycznym miejscu, a zwiedzanie nie jest tutaj jedynym priorytetem, a do tego lecicie z 8-latkiem… to zdecydowanie Birzebbuga. Z wyżej wymienionymi wygrywa przede wszystkim piaszczystą plażą. Nawet we wpisie polecaliśmy fajny hotel przy samej plaży. Marsaxlokk warto odwiedzić, jednak 8-latek przez cały pobyt może się tam nudzić, a do tego miasteczko w niedzielę zmienia się w tłoczny bazar. Niegdyś ciekawy targ rybny (odbywający się w Marsaxlokk co niedzielę) obecnie stał się wydarzeniem, gdzie zjeżdża się pół wyspy plus turyści, a kupić można wszystko – od chińszczyzny, po warzywa i ryby. Jak łatwo się domyślić, w niedzielne popołudnie zastajemy tam pobojowisko i chmarę much. Marsaskala jest fajna, ale plażyczka malutka. Jeśli nastawiacie się na leniuchowanie, to jednak zdecydowanie Birzebbuga. Nie jest przy tym typowym kurortem – większość turystów unika południa z uwagi na to, że stanowią kiepską bazę wypadową do zwiedzania wyspy (szczególnie komunikacją miejską) czy też przedostania się na Gozo lub Comino.
Serdecznie dziękuje za pomocne wskazówki.
Część, przylatujemy na Maltę 26 kwietnia. Jaka jest wtedy pogoda? Nastawić się na plażowanie czy raczej plaża tylko w formie dodatku do zwiedzania?
Pod koniec kwietnia powinno być już ciepło, lecz nie ma oczywiście 100% gwarancji. Nawet tutaj w kwietniu pogoda potrafi być już kapryśna. Woda w morzu będzie jeszcze dość zimna (taki Bałtyk latem… tym bardziej, że obecnie mamy chyba najzimniejszy marzec od kilku lat), jednak jeśli traficie na bezwietrzny i słoneczny dzień, to siedzenie na plaży z pewnością będzie przyjemnością samą w sobie. Ja oczywiście nastawiałabym się na plażowanie raczej jako dodatek do zwiedzania 🙂
Hejka na początku września razem z chłopakiem lecę na tydzień na Maltę. W planach mamy pierwsze 3 dni nocować na Gozo ( Xlendi lub Marsalforn ) głównie ze względu na zatoki i widoki (chęć plażingu) natomiast chcemy zwiedzić tę część Malty autobusami miejskimi lecz zastanawiamy się tez nad opcją autobusu turystycznego. A później na resztę dni znaleźć nocleg na głównej wyspie w celu zwiedzania. Czy może lepiej jest zwiedzać Gozo nie mając tam zakwaterowania a korzystając ze szlaków turystycznych etc.?
Hej Magda! Nocleg na Gozo to bardzo dobry pomysł. Ani autobusem miejskim ani turystycznym nie zwiedzicie tej wyspy w ciągu jednego dnia przyjeżdżając tu tylko na chwilę z Malty. Zatoki zarówno w Xlendi, jak i w Marsalforn są fajnym miejscem do pływania, jednak z plażingiem tak średnio. Plaże w tych miejscowościach są naprawdę mikroskopijne, a z tych dwóch nieco większa (sztuczna, ale jest) w Marsalforn. Jest to jednak wciąż maleństwo. Jedyna Pełnowymiarowa (jak na tutejsze warunki) plaża na Gozo to Ramla. Jeśli jednak nastawiacie się przede wszystkim na zwiedzanie, a plaża ma być wieczornym dodatkiem, to jak najbardziej.
Weźcie pod uwagę, że autobusy na Gozo nie dojeżdżają w wiele naprawdę ładnych miejsc, np. do Wied il-Ghasri, Wied il-Mielah, na klify Sanap czy Ta’ Cenc, do jaskini Tal’ Mixta. Jeśli decydujecie się na komunikację, to musicie wziąć pod uwagę, że do tych miejsc trzeba będzie dojść – do wąwozu Ghasri czy do Wied il-Mielah jest to kilka kilometrów od najbliższego przystanku. Dlatego zdecydowanie nocleg na Gozo.
Witam serdecznie,
Będę z mężem i dwójką małych dzieci( 3 i 5 lat) na Gozo przez dwa tyg. Zatrzymujemy się w Marsalforn. Czy możesz polecić mi jakieś place zabaw i rozrywki dla dzieci?
Na Malcie znalazłam ich sporo a na Gozo nie mogę się doszukać?
Będę wdzięczna
Karolina
Witaj, Karolino! Jeśli chodzi o place zabaw, to na Gozo znajdziesz w Victorii, tuż obok (kilka minut spacerkiem) parku Villa Rundle. Nazywa się po prostu Victoria Playground, znajdziesz w mapach Google. Oprócz tego znajdziesz tez plac zabaw pomiędzy Marsalforn a Xwejni Bay. Nazywa się Qbajjar Playground. Względnie fajny jest tez w miejscowości Sannat, Gharb i Kercem. Nie spodziewaj się jednak cudów. Tutejsze place zabaw to zazwyczaj huśtawka, ślizgawka i jakiś drewniany domek 🙂 Do tego, jeśli wybieracie się w środku lata, raczej nie za wiele z tego skorzystacie. Sprzęty są tak nagrzane od słońca, że dzieci tam w ciągu dnia raczej nie uświadczysz. Ewentualnie bardzo rano lub wieczorem.
Witam. Bardzo dziękuję za powyższe informacje, bardzo konkretne i ciekawie napisane. Ja z kolei chcę zapytać o kursy języka angielskiego na Malcie. Chcemy lecieć z rodziną w maju, połączyć zwiedzanie z nauką. Lekcje dla osób dorosłych i nastolatków. Również będziemy szukać zakwaterowania. Proszę o jakieś wskazówki i rady. Będę bardzo wdzięczna.
Sylwia
Witaj Sylwio, niestety nie miałam okazji przetestować szkół językowych na Malcie osobiście. Miewamy jednak na naszych wycieczkach uczniów z takowych szkół i najbardziej chwalonymi szkołami są Maltalingua oraz Bells.
Maltalingua zlokalizowana jest w St Julian’s, natomiast Bells – w St Paul’s Bay na Malcie oraz w Sercem na Gozo. Obydwie szkoły oferują różne opcje zakwaterowania, więc można skorzystać z całego pakietu. Szczegóły znajdziecie na ich stronach: https://www.maltalingua.com oraz https://belsmalta.com
Pozdrawiam i powodzenia!
Dzień dobry, bardzo ciekawy blog:) w maju wybieram się z mężem na Maltę na 12 dni, po raz pierwszy. Wstępnie wybraliśmy hotel Luna Holiday Compex położony w Mellieha. Czy masz może informacje , opinie na jego temat, może od uczestników Waszych wycieczek ? I jescze pytanie o pierwszą połowę maja i pogodę , czy warto zabrać typowo letnie ubrania czy jednak coś cieplejszego się przyda?
Oczywiście planujemy z Wami wycieczkę po Gozo 🙂
Pozdrawiam, Agnieszka
Dzień dobry! Dziękuję serdecznie i cieszę się, że udało Ci się znaleźć u nas kilka ciekawych informacji 🙂
Co do hotelu Luna, to owszem, mieliśmy turystów stacjonujących w tym miejscu. Hotel – z tego co słyszeliśmy – jest po prostu ok. Nikt nie wyśpiewywał pieśni pochwalnych na jego temat, ale też nie zasłyszeliśmy żadnych negatywnych opinii. Blisko do przystanku autobusowego i plaży.
Na wycieczkę po Gozo oczywiście serdecznie zapraszamy! 🙂
Witam. Bardzo dużo konkretnych informacji. Planujemy tygodniowy urlop. Hotel Bela Vista. Do wyboru mamy drugą połowę marca lub kwietnia. Muszę pogodzić plażę i zwiedzanie. Podpowiedz proszę, który termin lepszy.
Pozdrawiam, Tomek
Witaj Tomku! Powiem Ci, że ani marzec, ani kwiecień to nie są jeszcze miesiące na plażowanie. Oczywiście, im bliżej kalendarzowego lata, tym gwarancja pogody jest większa (mam na myśli dni słoneczne i bezwietrzne). W marcu potrafią jeszcze trafić się dni, kiedy wieją silne wiatry, a wtedy wiadomo – z plaży nici. W kwietniu powinno (teoretycznie) być już całkiem ładnie, aczkolwiek również można trafić jeszcze na paskudny i deszczowy dzień. Woda w morzu w kwietniu wciąż będzie wychłodzona. Jeśli w grę wchodzi tylko marzec i kwiecień, osobiście celowałbym w kwiecień. Jest spore prawdopodobieństwo, że traficie na ładne i słoneczne dni, gdzie da się przyjemnie posiedzieć na plaży i nieco rozgrzać kości w promieniach wiosennego słońca, choć na stricte plażowanie (w stroju, z leżakami, morskimi szaleństwami) bym się jeszcze nie nastawiała 🙂
Cześć,
Chciałabym zarezerwować nocleg na kwiecień w Hotelu Bayview. Widzę, ze polecacie natomiast czy orientujecie się może jak jest z pokojami ? Na bookingu jest dużo zdjęć z rożnym standardem natomiast do wyboru jest pokoj typu standard. To losowo przydzielają czy może są inne opcje ?
Cześć Magda! Tak, są różne pokoje, choć one wszystkie nazywają się „standard”. Jeśli pojawia Ci się tylko jedna opcja do wyboru, najprawdopodobniej wszystkie pozostałe są już zarezerwowane w tym terminie. Mi przykładowo w datach: 11-12 kwiecień wyświetla się pokój typu standard, standard z widokiem na morze, standard z częściowym widokiem na morze, standard z dostępem do klubu plażowego (nie wiem, co to jest, nie korzystaliśmy) i pokój rodzinny. My mieliśmy najtańszy „standard” z widokiem na ulicę, jednak morze widzimy na codzień, a zależało nam tylko na schludnym zakwaterowaniu na dwie noce. Gdybym miała wybierać opcję na dłuższy pobyt, raczej dopłaciłabym do widoku na morze.
Dzień dobry, w maju wybieramy się we 3 panie na Maltę. Chcemy dużo zwiedzać ale też dobrze by było, żeby w miejscowości była promenada spacerowa, knajpki gdzie można zjeść wieczorem, napić się wina. Jeżeli nie znajdziemy noclegu w samej Valletcie, to gdzie, w jakiej miejscowości w pobliżu Valletty, znaleźć nocleg, tak żeby był szybki i łatwy dojazd na lotnisko. Lot powrotny jest rano ok. 9.30. I żeby było łatwo dostać się do Valletty.
Witajcie, drogie Panie 🙂 Promenada, knajpki, wino, blisko do Valletty i lotniska, to zdecydowanie Sliema. Pięknego urlopu życzę 🙂
Dzień dobry, wybieram się z dziewczyną na Maltę na 10 dni na przełomie lipca i sierpnia. Planujemy raczej przez większość czasu zwiedzać i podróżować komunikacją miejską po wyspie. Czy nocleg w Cospicua to dobra lokalizacja na bazę wypadową, ale jednocześnie żeby wieczorem np. pójść do knajpki? Jeśli niezbyt to jaka lokalizacja byłaby lepsza?
Serdecznie pozdrawiam, Mikołaj
Witaj, Mikołaj! Według mnie Cospicua nie jest wymarzoną lokalizacją, jeśli zamierzacie przemieszczać się komunikacją publiczną. Jest to bardzo urokliwe miejsce, z knajpkami, jednak nie jest zbyt dobrze skomunikowane z resztą wyspy. Autobus do Valletty jedzie pół godziny, ponieważ musi ominąć całą zatokę. Bezpośrednio dojedziecie też na południe wyspy, do Marsaskali (co i tak na niewiele się przyda, bo w samej Marsaskali nie ma zbyt wiele do zwiedzania, a żeby dojechać do Marsaxlokk i tak trzeba się przesiąść). Zakładam jednak, że uwzględniacie w swoim planie zwiedzania takie miejsca, jak: Mdina i Rabat, Golden Bay i Tuffieha Bay, wypad na Gozo i Comino, czy chociażby Blue Grotto i klify Dingli. A to już wymaga przesiadki w Valletcie. Można do Valletty dopłynąć też łódką, ale to generuje dodatkowy koszt 2 Euro/ osoba w jedną stronę, a kolejki do łódek bywają spore (my w lutym staliśmy około pół godziny, a co dopiero w szczycie sezonu.
Oczywiście, bezkonkurencyjnie najlepszą bazą wypadową jest Valletta. Jeśli jednak nie rozważacie noclegu w stolicy, to celujcie w Sliemę – tak, aby dojechać do niektórych miejsc, też trzeba dostać się do dworca w Valletcie, tyle że od drugiej strony. I też zajmuje to pół godziny. Jednak ze Sliemy dojedziecie bezpośrednio do Miny, na Golden Bay czy do portu w Cirkewwa, a stamtąd na Gozo i Comino.
Decyzja o noclegu na Malcie wymaga wybrania priorytetów. Cospicua jest z pewnością bardziej klimatyczna niż Sliema, ale komunikacyjnie ta druga zdecydowanie wygrywa.