Podziemna Rzeka, Sabang

Zapraszam do obejrzenia filmu z Podziemnej Rzeki: Podziemna Rzeka

Podziemna Rzeka

Podziemna Rzeka to temat, który wzbudzał we mnie najwięcej wątpliwości. Z jednej strony światowe dziedzictwo UNESCO, z drugiej – przewijające się tłumy turystów, komercja, „przemiał” – bo inaczej tego nazwać się nie da… Zdecydowanie wolę miejsca mniej zatłoczone, wręcz dziewicze.

Wahałam się, jednak pragnienie zobaczenia tego jednego z nowych cudów natury zwyciężyło nad niechęcią bycia jedną z wielu wsadzonych do łódek i oczekujących na swoją kolejkę turystów.

Może zacznę od kilku słów o samej rzece. Jak już wspomniałam, Podziemna Rzeka, a właściwie cały Park Narodowy Rzeki Podziemnej Puerto Princesa został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO 4 grudnia 1999 roku. 11 listopada 2011 roku zaś park został wybrany jako jeden z nowych siedmiu cudów natury. Sama rzeka ma długość 8,2 km (co czyni ją jedną z najdłuższych podziemnych rzek na świecie; tytuł najdłuższej podziemnej rzeki świata należy do rzeki Sac Actun w Meksyku), jednak do zwiedzania turystycznego udostępniony został odcinek o długości 1,2 km. To wystarczy, by przenieść się w niesamowity, podziemny świat.

Podziemna Rzeka

Do Sabang organizowane są wycieczki z Puerto Princesa oraz El Nido. To najłatwiejszy i najpewniejszy sposób, aby dostać się na rejs. Najłatwiejszy na pewno, ale dlaczego najpewniejszy? Otóż Podziemna Rzeka jest miejscem objętym ochroną, a wstęp wymaga otrzymania specjalnego zezwolenia. Liczba osób odwiedzających Park Narodowy Podziemnej Rzeki jest limitowana i może się okazać po przybyciu na miejsce, że niestety… limit dzienny został wyczerpany. Najlepiej zatem o takie zezwolenie postarać się będąc jeszcze w Puerto Princesa lub po prostu skorzystać ze wspomnianej wycieczki. My skorzystaliśmy z opcji busa oferowanej przez Agatę i Fabiana z MiniMax Travel. To był strzał w dziesiątkę, ponieważ rzeka zaplanowana była podczas naszej trasy z Puerto Princesa do El Nido, a dzięki tej opcji realnym było ogarnięcie i transferu, i rzeki w ciągu jednego dnia.

Underground River

Całkowity koszt, jaki ponieśliśmy (transfer z Puerto Princesa do Sabang, wycieczka po podziemnej rzece, obiad, transfer z Sabang do El Nido): 2300 peso za osobę + 150 peso opłaty środowiskowej w parku narodowym (ok. 175 PLN + 12 PLN  opłaty środowiskowej).

mapa

Jeśli chodzi o wycieczki zorganizowane z Puerto Princesa, to koszt takowej oscyluje w granicach 2000 peso, czyli około 150 zł. Cena obejmuje transfer w dwie strony, wszelkie opłaty za wstęp do Podziemnej Rzeki oraz obiad.
==========

Na końcu artykułu podam również porady, jak zorganizować wycieczkę z Puerto Princesa do Podziemnej Rzeki na własną rękę oraz koszty, jakie się z tym wiążą. To dobre rozwiązanie dla tych, którzy mają czas oraz chcieliby spędzić w Sabang kilka dni. Tymczasem skupmy się na naszej podróży.

Wyruszyliśmy o poranku. Po około dwóch godzinach dotarliśmy do Sabang.

Podziemna Rzeka

Oczekiwanie na łódeczkę…

Podziemna Rzeka

… około 15 minut trasy do zatoki…

Podziemna Rzeka

… kilka fotek i oto wchodzimy do parku. Na wstępie pojawia się zaskakująca informacja o ty, by uważać na małpy – złodziejki.

Podziemna Rzeka

Już niebawem miałam się przekonać, ile prawdy znajduje się w tym komunikacie…

Podziemna Rzeka

Kolejno krótki spacer przez park i dochodzimy do ciekawej zatoczki z zielonkawą wodą. Tam zostaliśmy wsadzeni do mniejszych łódek, które miały nas zawieźć do wnętrza jaskini.

Podziemna Rzeka

W jaskini panowała cisza, przez którą przedzierał się tylko plusk wody wydobywający się spod wioseł. Nasz przewodnik milczał, co momentami mieliśmy mu za złe, ponieważ z innych łódek dochodziły odgłosy opowieści. Nam musiały wystarczyć nagrania ze słuchawek. Trudno… a może i lepiej, ponieważ mogliśmy skupić się na obserwacjach. Przewodnik światłem latarki wskazywał warte uwagi formacje skalne. A te przybierały naprawdę fantastyczne kształty.

Podziemna Rzeka   Podziemna Rzeka

Poza niesamowitymi kształtami skał uwagę naszą przyciągały stada… nietoperzy! Setki, jak nie tysiące zwisających ze skał ssaków wydawały się być jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych podczas tej wyprawy 🙂

Podziemna Rzeka   Podziemna Rzeka

Cała podróż po rzece zajęła około 40 minut. Długo, niedługo… wystarczy. Czy warto? Uważam, że nigdy nie można żałować, że coś się zobaczyło, a żal, że coś się pominęło pozostaje na długo. Dlatego uważam, że będąc na Palawanie – warto. Tym bardziej, że rzeka znajduje się na trasie pomiędzy Puerto Princesa a El Nido, a większość tę trasę i tak pokonuje.

Ale, ale… miałam jeszcze wspomnieć o małpach – złodziejkach. Otóż chciałam takiej jednej delikwentce zrobić ładne zdjęcie, a ta niepostrzeżenie porwała mi z torebki na aparat fotograficzny moją ulubioną szmatkę do czyszczenia obiektywu! Chciałam wyrwać jej z łapek zdobycz, a  ta pokazała mi swoje ząbki, po czym uciekła w siną dal… Uważajcie zatem na swoje rzeczy i zapinajcie dokładnie torebki! To by było na tyle w temacie małp.

Podziemna Rzeka

Po odwiedzeniu rzeki wybraliśmy się na będący w planie wycieczki lunch. I tu uczta dla podniebienia – duży wybór różnych potraw połechtał nasze kubki smakowe. Tak posileni ruszyliśmy w dalszą podróż do El Nido – przed nami 6 godzin trasy i będziemy na miejscu. Ahoj przygodo!

Underground River

Oczywiście można wycieczkę do podziemnej rzeki zorganizować z Puerto Princesa samodzielnie. Jak to zrobić i od czego zacząć?

  1. Przede wszystkim, aby wpłynąć do podziemnej rzeki, wymagane jest zezwolenie. Lepiej załatwić je co najmniej w przeddzień wyprawy, aby mieć pewność, że będą dla nas miejsca. W Puerto Princesa zezwolenia wydawane są w budynku City Coliseum. W tym miejscu nie jest pobierana żadna opłata.
  2. Droga do Sabang. Najtańszą opcją jest autobus. Autobusy odjeżdżają z San Jose Bus Terminal w Puerto Princesa. Rozkłady jazdy ponoć są „na ozdobę”, a busy odjeżdżają, kiedy są pełne. Najlepiej zatem pojawić się na terminalu o świcie. Trasa przeładowanym autobusem, gdzie mieszkańcy wsadzają połowę swojego dobytku z kurami włącznie kosztuje 150 peso, czyli około 12 PLN. Alternatywą są klimatyzowane vany, którymi taką podróż można odbyć w cenie 450 peso, czyli około 36 PLN. Wiele hoteli/ hosteli oferuje również transfery, warto zatem popytać.
  3. Wizyta w biurze turystycznym Parku Narodowego Podziemnej Rzeki. To tutaj otrzymamy swoje bilety. Należy się liczyć z następującymi opłatami:
  • Puerto Princesa Underground River – bilet wstępu – 500 peso (około 38 PLN)
  • Opłata środowiskowa – 150 peso  (około 12 PLN)
  • Audio – przewodnik (obowiązkowy) – 85 peso (około 6,5 PLN)

SUMA: 735 peso (około 56,5 PLN) do uiszczenia w biurze.

Teraz możemy już płynąć. Łódka do zatoki, z której wpływa się do podziemnej rzeki. Koszt  łodzi dzielonej z innymi pasażerami (6-osobowej): 187 peso (niecałe 15 PLN).

Podsumowując: Trasa w jedną stronę (dalej można jechać do El Nido, zostać w Sabang lub wrócić do Puerto Princesa, więc koszty dalszej trasy będą się różnić w zależności od planu) kosztować będzie 150-450 peso, opłaty do uiszczenia w biurze turystycznym to kolejne 735 peso, transfer łódką to z kolei 187 peso. Całość 1072-1372 peso (82-105 PLN) plus dalszy transfer.

Myślę, że kwestia wyboru sposobu zwiedzania (wycieczka zorganizowana, zwiedzanie indywidualne) zależy przede wszystkim od tego, ile czasu planujemy pozostać w Puerto Princesa (chodzi o to, czy zdążymy załatwić wspominane zezwolenie na wstęp), ile czasu przeznaczymy na samą wycieczkę, czy planujemy pozostać w Sabang, czy ruszamy dalej do El Nido, czy wracamy do Puerto Princesa… Każdy musi zdecydować sam i wybrać najbardziej odpowiedni wariant. Gdybyśmy mieli pokonać tę trasę raz jeszcze, chyba zdecydowalibyśmy się na nocleg w Sabang i zwiedzenie okolicy. No cóż… każda podróż jest zbyt krótka.

A Wy co sądzicie o Podziemnej Rzece? Kto był? Podzielcie się wrażeniami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Puerto Princesa, czyli filipińskiej przygody dzień pierwszy

  [...] Wybraliśmy się na pobliską plażę. Droga ciągnęła się przez okoliczne miejskie obrzeża, gdzie dzieci biegały umorusane po ulicy

Zamknij