Litr rumu za 9 złotych a litr piwa za 10 złotych? Street foody od kilkudziesięciu groszy? Miejsce, gdzie jajko z uformowanym zarodkiem w środku uznawane jest za afrodyzjak, a paliwo kupuje się w butelkach po Coca Coli? Co jeść, co pić i jak żyć na tych Filipinach?
Z El Nido ruszyliśmy w stronę Coron. Ahoj przygodo! Jak dostać się z El Nido…
Do El Nido dotarliśmy wieczorem. Hotel znaleźliśmy bez trudu, rzuciliśmy rzeczy i bez zbędnego ociągania…
Podziemna Rzeka to temat, który wzbudzał we mnie najwięcej wątpliwości. Z jednej strony światowe dziedzictwo UNESCO,…
Po długim locie, a w zasadzie lotach – wylądowaliśmy w Puerto Princesa. Trasę Manila –…
Podróż na Filipiny odbyliśmy w dniach 01.01.2020 (nie ma to jak dobry wskok w Nowy…
Z naszego hotelu zlokalizowanego w Sant Feliu de Guíxols wybraliśmy się na przejażdżkę samochodem, tak…
Bardzo lubię Jarmarki Bożonarodzeniowe. Choć jestem stworzeniem z natury ciepłolubnym, to – pomimo tych zaledwie…
Na zwiedzanie samej Girony przeznaczyliśmy jeden dzień. Zerwaliśmy się z łóżka skoro świt (no, prawie…
Sant Feliu de Guíxols – bardzo przyjemna mieścina nad morzem. To tutaj zdecydowaliśmy się spędzić…