... ... Labirynt tuneli w podziemiach Valletty | Podróżować to żyć
10 czerwca, 2022

Podróżować to żyć

Mój blog o podróżowaniu.

Labirynt tuneli w podziemiach Valletty

Pod Vallettą znajduje się sieć podziemnych tuneli. Jakie było ich przeznaczenie, kto je wybudował? Schodzimy do podziemia, by poznać ich tajemnicę.

Fakt, że Valletta to dzieło sztuki, nie podlega żadnej dyskusji. Ufortyfikowane miasto, które ma do opowiedzenia niezwykle burzliwą historię, przyciąga każdego roku tłumy turystów. Zwiedzając zabytkowe uliczki, popijając drinka w jednej z kameralnych restauracji czy odwiedzając kolejne muzeum, doświadczamy klimatu tego miasta. Miasta na górze. Niejednokrotnie nie zdajemy sobie jednak sprawy, że istnieje drugie oblicze Valletty – pod ziemią.

Tuż pod ulicami, pod restauracjami, pod muzeami istnieje sieć tuneli. Ich najbardziej znana funkcja kojarzona jest z wojną, z ucieczką. My tym razem nie będziemy uciekać. Niezmiernie ciekawi wkraczamy w podziemny świat, by odkryć, by doświadczyć, by choć odrobinę poczuć i na własne oczy zobaczyć choć ułamek kilkusetletniej historii. 

Kiedy zaczęto budować tunele pod Vallettą?

Kamień węgielny pod budowę miasta położony został w roku 1566, zaledwie rok po Wielkim Oblężeniu. Większość kamienia wykorzystywanego do budowy stolicy została wydobyta właśnie z półwyspu Sciberras, a wydrążone wgłębienia stały się piwnicami oraz studniami domów zbudowanych powyżej. Rycerze Św. Jana budowali Vallettę wykazując się niewiarygodną dalekowzrocznością. Stworzyli fortecę niezwykle funkcjonalną, przygotowaną na każdy z możliwych scenariuszy w przyszłości. 

Jakie było przeznaczenie tuneli?

Pod miastem powstała sieć tuneli, które miały być ewentualnie wykorzystane do celów wojskowych – miały ułatwić przemieszczanie się wojsk oraz służyć jako droga ucieczki.

Aby miasto mogło przetrwać na wypadek oblężenia, mieszkańcy musieli posiadać zabezpieczenie w postaci zgromadzonych zasobów żywności oraz wody pitnej. Niezbędny był również system odprowadzania ścieków. Pod budynkami powstawały zatem szamba, studnie oraz silosy służące do przechowywania zboża. Szamba były połączone ze sobą korytami, a spływająca tędy woda spłukiwała ścieki grawitacyjnie do morza. Oczywiście, powodowało to skażenie wody morskiej w porcie, jednak w tamtych czasach i tak było godnym podziwu rozwiązaniem.

Oprócz prywatnych studni wykuwanych pod domami, przeznaczonych do gromadzenia deszczówki, jednym z priorytetów budowy Valletty były cysterny publiczne. Do 1615 roku, kiedy to wybudowano akwedukt doprowadzający wodę do stolicy, woda zgromadzona w studniach i cysternach była jedynym źródłem zaopatrzenia miasta.

W 1723 roku Valletta posiadała 33 publiczne rezerwuary przeznaczone do przechowywania deszczówki, 6 zbiorników w Forcie St Elmo i 1637 studni prywatnych. Podczas brytyjskiej blokady w 1799 roku Francuzi i Maltańczycy zamknięci w Valletcie mieli dostęp do milionów ton wody zmagazynowanej w podziemnych cysternach pod miastem, pomimo odcięcia od wspomnianego akweduktu zasilającego stolicę w wodę.

Podczas naszej wędrówki mamy okazję podziwiać kolosalne, podziemne hangary, których ogrom naprawdę zadziwia. Przez skały przedzierają się korzenie drzew.

Podczas II wojny światowej na Maltę zrzucono 17 000 ton bomb. Ponowny strach i groźba śmierci spowodowały nagły wzrost liczby tuneli wykuwanych pod miastem. Ponad 38 000 dusz szukało schronienia w sieci tuneli i cystern, które pomogły uchronić ludność przed pewną śmiercią.
Większość mieszkańców każdej nocy leżała stłoczona, pozbawiona podstawowych urządzeń sanitarnych i wystarczającej ilości żywności, modląc się gorąco, by dane im było przeżyć kolejny dzień. Ci, którzy mieli pieniądze, płacili za wykucie maleńkich, wyłożonych płytkami boksów odgrodzonych od głównych tuneli, zapewniających pewien stopień prywatności.

Tworzyli w ten sposób namiastkę domu, o czym świadczą figurki świętych przy wejściach czy podłogi wyłożone kafelkami uratowanymi z bombardowanych domów.

Na ścianach podziemnych korytarzy dostrzec możemy rysunki wykonane przez ludzi (jako wyraz znudzenia, frustracji, chęć wyrażenia emocji), a na skrzyżowaniach wypisane zostały nazwy ulic.

Życie w tych ciemnych i wilgotnych tunelach było ciężkie, a choroby szerzyły się wśród mieszkańców. Schrony z czasów wojny są świadectwem cierpienia i odporności tych, którzy je budowali i zamieszkiwali.

Valletta Underground – bilety

Valletta, miejsce światowego dziedzictwa, nie może być w pełni doceniona bez doświadczenia tego, co kryje się pod miastem. Od listopada 2021 spacer po tunelach jest możliwy dzięki Heritage Malta. Bilety należy kupować z wyprzedzeniem, ponieważ zwiedzanie odbywa się w wybrane dni, a grupy są małe.

Bilety można zarezerwować na oficjalnej stronie Heritage Malta: Valletta Underground

Na spotkanie należy przybyć pół godziny wcześniej. Spotkanie organizacyjne odbywa się w Muzeum Archeologicznym. Tam otrzymujemy kaski i latarki – czołówki. Wraz z przewodnikiem wędrujemy na skrzyżowanie Saint John’s Street, San Gwann i Merchants Street. Tam zostaje przedstawiony nam rys historyczny – bez niego nie bylibyśmy w stanie w pełni zrozumieć i poczuć klimatu podziemnego miasta. Kolejno wkraczamy w podziemia. Całość trwa około godziny.

Zdajemy sobie sprawę, że to, co zostało nam pokazane, to zaledwie mały wycinek tego, co kryje się pod stolicą. Daje jednak wyobrażenie na temat tego, co się działo. Pozwala poczuć, doświadczyć, zrozumieć. Taka wizyta na pewno na długo pozostanie w naszej pamięci.