... ... Comino – najmniejsza, zamieszkana siostra Malty | Podróżować to żyć
11 czerwca, 2022

Podróżować to żyć

Mój blog o podróżowaniu.

Comino – najmniejsza, zamieszkana siostra Malty

Comino…. Maleńka wysepka Archipelagu Wysp Maltańskich, znana przede wszystkim z Błękitnej Laguny. Znajduje się w przesmyku pomiędzy Maltą a Gozo. Jej powierzchnia wynosi zaledwie 3,5 km².

Tłumnie przybywający turyści koncentrują się na Błękitnej Lagunie. Ta niewielka wysepka ma jednak do zaoferowania o wiele więcej!

Jak dostać się na Comino?

Na Comino można się dostać jedynie statkiem. Z Cirkewwa odpływają tramwaje wodne (kursują co godzinę). Link do strony operatora: http://www.cominoferries.com

Z Gozo na Comino również odpływają tramwaje wodne. Stoją na przeciwko wyjścia z terminala promowego: https://gozocominoferries.com

Warto mieć na uwadze fakt, że kursowanie motorówek uzależnione jest od pogody, a przede wszystkim siły wiatru. Motorówki kursują od rana do wieczora, więc opcja ta pozwala nam spędzić na Comino tyle czasu, ile uznamy za stosowne.

Na Comino mozna również dostać się katamaranem. Zorganizowane rejsy odbywają się z Bugibby: Sea Adventure lub ze Sliemy: Captain Morgan. Sea Adventure cieszy się zdecydowanie lepszymi opiniami niż ich konkurent. Rejs katamaranem jest dobry dla osób, które chcą się skoncentrowac tylko i wyłącznie na Lagunie. Czas wolny na Comino (z reguły ok 1,5-2 godziny) nie pozwala na zwiedzenie wyspy w całej jej pięknej okazałości.

Comino to nie tylko Błękitna Laguna!

W dzisiejszym poście chcielibyśmy przedstawić Wam Comino od tej mniej komercyjnej strony. Zapraszamy na spacer wokół wyspy.

Sama Błękitna Laguna przyciąga ogromne tłumy. Śmiem twierdzić, że przyjmuje więcej turystów niż jest w stanie zmieścić. Wokół mikroskopijnej plaży z krystalicznie czystą wodą kumulują się budki z hamburgerami czy drinkami w ananasie, sprzedawcy rejsów skuterami, bananami, szalonymi sofami itp.

W sezonie, jeśli chcemy zobaczyć lagunę, a nie wystajace z wody głowy, najlepiej udać się na wyspę jak najwcześniej. Koło 10-11:00 Laguna zaczyna się zapełniać.

Comino to jednak nie tylko Laguna. Wystarczy odejść od zatłoczonej części szlakiem w górę, by zobaczyć krajobraz zupełnie inny, naturalny, jeszcze nie zadeptany…

Populacja Comino

Kiedyś na Comino żyło więcej ludzi… Tak, tak, Comino zamieszkiwała dawniej całkiem spora populacja, ale po kolei…

  • W średniowieczu wyspa służyła przede wszystkim jako schronienie dla piratów.
  • Rycerze Zakonu Maltańskiego byli bardziej zainteresowani Comino jako terenem łowieckim – tak, tak, na wyspie żyło mnóstwo zajęcy!
  • Populacja Comino była prawdopodobnie największa w czasie i bezpośrednio po okupacji francuskiej (1978-1800), kiedy wyspa służyła jako miejsce wygnania i więzienia dla przestępców i przeciwników ówczesnego reżimu. W 1799 roku było co najmniej 150 pro francuskich sympatyków, którzy zostali zesłani na Comino na rozkaz brytyjskiego gubernatora Alexandra Balla. Później liczba ludności zaczęła spadać.
  • Kolejno, po wybuchu epidemii cholery, wyspa stała się miejscem kwarantanny.
  • Kiedy zakończyła się rola Comino jako stacji kwarantanny, wyspa zaczęła się ponownie zaludniać i do 1948 roku liczba mieszkańców wynosiła 68.
  • Aktualnie wyspę zamieszkują dwie osoby. Do 2017 roku rodzina liczyła 4 członków, jednak śmierć jednej osoby w 2017 roku oraz kolejnej w 2020 roku spowodowała zmniejszenie liczby stałych mieszkańców do 2.

Czy ktoś osiedli się w najbliższym czasie na tej małej wysepce? Tego nie wiemy. Obecnie wyspa jest zadrzewiana i stała się domem dla licznych populacji ptaków i jaszczurek.

Stara piekarnia na Comino

Na Comino znajduje się kilka budowli. Te o znaczeniu historycznym zostały odrestaurowane – mówimy tu o Wieży Św. Marii czy Baterii Św. Marii. Inne popadają w ruinę. W tym momencie zabierzemy Was do ruin starej piekarni.

  • Piekarnia, położona w pobliżu zatoki Santa Marija, kiedyś dostarczała chleb dla społeczności mieszkańców Comino, ale popadła w ruinę, gdy populacja drastycznie się zmniejszyła.
  • Na terenie kompleksu znajduje się kilka budynków, a w jednym z pomieszczeń można zobaczyć dobrze zachowany, oryginalny piec. Na terenie dawnego kompleksu znajdowały się również kwatery dla osób pracujących w piekarni oraz pomieszczenia dla zwierząt.
  • Od kilku lat powstają plany odrestaurowania budynków, nawet została już wydana na to zgoda Urzędu Planowania, jednak postępu prac nie widać. Odnowiona piekarnia ma docelowo służyć jako centrum edukacji i podnoszenia świadomości na temat wyspy, jej środowiska naturalnego i ochrony tego środowiska, demonstrując jednocześnie ekologiczne technologie i zrównoważony styl życia.
  • Stary piec ma zostać zrekonstruowany na miejscu, w którym kiedyś się znajdował, przy użyciu oryginalnego materiału z zawalonych sekcji, o ile tylko będzie to możliwe.

Opuszczona ferma świń

Wybudowana została w latach 70. XX wieku. Jej zadaniem miało być odizolowanie świń i zwiększenie ich populacji dramatycznie wyniszczonej na skutek wybuchu i rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń.

  • W 2009 roku Spółdzielnia Hodowców Świń (KIM) złożyła wniosek o przeniesienie swojego centrum hodowlanego z Comino do Ghammieri. Ferma w Ghammieri miała być lepiej zorganizowana i bardziej nowoczesna. MEPA (Maltański Urząd ds. Środowiska i Planowania) zatwierdziła projekt w 2011 roku.
  • Dochodziły słuchy, że stan budynków, w jakich przetrzymywane są zwierzęta na Comino, pozostawia wiele do życzenia, a ścieki odprowadzane są bezpośrednio do morza. Ferma w Ghammieri miała położyć temu kres.
  • Kwestią sporną pozostała sprawa odpowiedzialności za uprzątnięcie terenu na Comino. Ostatecznie MEPA zdecydowała, że zadanie to powinni wykonać członkowie KIM, nie podano jednak żadnych szczegółów. Pomimo takiej (dość ogólnej zresztą) decyzji urzędu, miejsce zostało opuszczone i pozostawione w stanie kompletnego nieładu.
  • Niestety, ponad 10 lat później, budynek wciąż pełen jest śmieci, a wewnątrz pomieszczeń zobaczyć możemy porozrzucane materace, biurka i akta walające się po podłodze.

Stary szpital izolacyjny

Szpital jest drugim co do wielkości budynkiem na wyspie (zaraz za hotelem) i został zbudowany przez wojsko brytyjskie w latach 90. XIX wieku. Celem budowy było stworzenie miejsca kwarantanny dla żołnierzy powracających na Maltę z dotkniętych zarazą portów we wschodniej części Morza Śródziemnego. W szpitalu leczono także rannych żołnierzy podczas I wojny światowej.

W 1948 roku w budynku otwarto szkołę dla nielicznych dzieci mieszkających wówczas na wyspie. Miała tylko jedną klasę. Szkoła ostatecznie została zamknięta w 1965 roku, kiedy na wyspie nie było już dzieci w wieku szkolnym. W 1961 roku wprowadzono również zajęcia wieczorowe dla dorosłych mieszkających na wyspie.

Bateria Św. Marii

Bateria Świętej Marii, znana też jako Bateria Comino, została zbudowana przez Zakon Rycerzy Joannitów w latach 1715-16, jako jedna z serii fortyfikacji nadbrzeżnych dookoła Wysp Maltańskich.

  • Bateria Świętej Marii ma półokrągłą platformę strzelniczą otoczoną parapetem, z armatami skierowanymi w stronę morza. Bateria posiada pojedynczy bunkier, w którym przechowywano amunicję.
  • Przed II wojną światową w baterii mieszkała rodzina Gozitan. Ostatecznie miejsce zostało opuszczone.
  • Bateria została odrestaurowana, a prace renowacyjne zakończono w roku 2020. Jest cały czas otwarta dla zwiedzających.

Wieża Św. Marii

Wieża jest najbardziej widoczną budowlą na wyspie. Historia jej powstania sięga roku 1416, kiedy to Maltańczycy zwrócili się do ówczesnego króla, Alfonsa V z Aragonii, o zbudowanie wieży na Comino. Wieża miała służyć jako system wczesnego ostrzegania w przypadku inwazji. Miała też odstraszać grasujących Turków, piratów, przemytników i korsarzy, którzy ukrywali się w jaskiniach na Comino, planując z tego miejsca ataki na pobliską Maltę i Gozo.

  • Dwa lata później król Alfonso nałożył specjalny podatek na importowane wino, aby zebrać fundusze na ten projekt, ale ostatecznie przekazał pieniądze do swojej sakwy; wyspa pozostała niebroniona przez kolejne dwieście lat.
  • Ostatecznie w 1618 roku Kawalerowie Maltańscy pod wodzą wielkiego mistrza Wignacourta wznieśli Wieżę Św. Marii. Wieża stanowiła część łańcucha wież obronnych znajdujących się w punktach widokowych wzdłuż wybrzeża i znacznie poprawiła komunikowanie się między Maltą i Gozo.
  • Podczas rządów francuskich (1798-1800) wieża służyła jako więzienie dla podejrzanych o szpiegostwo. Potem miała służyć jako szpital izolacyjny, a nawet jako zimowe schronienie dla zwierząt gospodarskich. Wieża ponownie pełniła aktywną służbę zarówno podczas I, jak i II wojny światowej. Obecnie służy jako punkt obserwacyjny chroniący przed nielegalnym polowaniem na ptaki wędrowne na morzu.

Wieża przeszła gruntowną renowację w latach 2002-2004. Dziś pozostaje najbardziej godną uwagi konstrukcją na Comino.

P.S. Tak, to ta sama wieża, która „zagrała” w filmie „Hrabia Monte Christo”.

Hotel oraz bungalowy na Comino – co z nimi będzie?

Jeszcze kilka lat temu turyści mogli spędzić noc w hotelu na Comino. Teren aktualnie jest w przebudowie.

  • Projekt jest planowany przez spółkę Hili Ventures i ma zapewnić większą równowagę pomiędzy obiektem a środowiskiem. Obecne budynki mają zostać wyburzone, a nowopowstałe mają wręcz wtapiać się w środowisko, przynajmniej w założeniu.
  • Nowy hotel oraz bungalowy mają korzystać z odnawialnych źródeł energii, minimalizować użycie oświetlenia zewnętrznego, a większość materiałów użytych do budowy ma pochodzić z recyklingu (w tym tych pozostałych po wyburzeniu starego obiektu). Projekt zakłada zerową emisję dwutlenku węgla oraz oczyszczanie ścieków na miejscu (nie będą one zatem już spływać do morza!).
  • Cały projekt ma powstać pod czujnym okiem konsultantów ekologicznych i morskich, z uwzględnieniem przepisów środowiskowych. Wyspa objęta jest programem Natura 2000, co nakłada na projektantów liczne wymagania.
  • Doszły nas słuchy, że nowopowstałe bungalowy mają zostać przeznaczone zarówno pod wynajem krótkoterminowy, jak i długoterminowy. Nawet przeszło nam przez myśl zamieszkanie tam na rok, tylko jak tu dopływać do pracy?

Na zdjęciach poniżej wizualizacja projektu ze strony https://hiliventures.com

Wracając do samego projektu… ciekawe, ile z założeń o zrównoważonym rozwoju zostanie tak naprawdę wcielone w życie? Sam pomysł wydaje się ciekawy, a wizualizacja projektu faktycznie przedstawia się interesująco. Trzymamy kciuki, aby ta inwestycja przyniosła wyspie więcej korzyści środowiskowych niż strat. I tej wersji się trzymamy…

P.S. Koszt inwestycji szacowany jest na 110-120 mln EUR.

Czy warto spędzić noc na Comino?

Według mnie zawsze warto. Dopiero, kiedy tłumy znikną, dane miejsce pokazuje swoją prawdziwą twarz. Kiedy odpływają statki, odjeżdżają autobusy, można poczuć klimat miejsca. Podobnie jest z Comino. Ostatnie tramwaje wodne opuszczają Lagunę koło 17-18:00. Na wyspie zostają tylko nieliczni.

Jeszcze kilka lat temu wiele osób pozostawało na noc w czynnym w okresie letnim hotelu. Obecnie hotel jest w przebudowie, pozostaje jednak jeszcze… kemping! Bardzo fajne miejsce. Można rozbić swój namiot w cieniu drzew. Niestety, kemping nie oferuje udogodnień typu prysznic, choć widzieliśmy na własne oczy, że takowe są właśnie w budowie. Do toalety trzeba kilka minut podejść, ta znajduje się nieopodal Laguny. Te znikome utrudnienia jednak odchodzą w cień, kiedy siedzimy wieczorem wpatrując się w zachód słońca przy Lagunie, kiedy spacerujemy opustoszałymi ścieżkami, a w nocy jaszczurki robią sobie tor wyścigowy na dachu naszego namiotu. To obcowanie z naturą daje tyle wrażeń, że nie jestem w stanie słowami tego opisać.

A jeśli wstanie się wcześnie rano, to można zobaczyć Lagunę w promieniach słońca i bez tłumów! Ja jestem śpiochem, a tam spało się nam wyjątkowo dobrze! No i skutek taki, że zanim wypiliśmy kawkę, zwinęliśmy namiot, już przypłynęli pierwsi turyści… Mimo to było pięknie!

A jeśli stęskniliście się za nami, to zapraszamy na filmik o Comino >>


Co warto zobaczyć na Malcie i Gozo?

Atrakcje Malty >> Malta, główna wyspa
Co słychać na Gozo? >> Gozo, mniejsza siostra Malty


Może Cię zainteresuje: