Comino – najmniejsza, zamieszkana siostra Malty

Comino…. Maleńka wysepka Archipelagu Wysp Maltańskich, znana przede wszystkim z Błękitnej Laguny. Znajduje się w przesmyku pomiędzy Maltą a Gozo. Jej powierzchnia wynosi niecałe 3 km².

Comino na mapie

Tłumnie przybywający turyści koncentrują się na Błękitnej Lagunie. Ta niewielka wysepka ma jednak do zaoferowania o wiele więcej!

Jak dostać się na Comino?

Na Comino można dostać się tramwajem wodnym z Cirkewwa na Malcie lub Mgarr na Gozo.  Kursowanie motorówek uzależnione jest od pogody, a przede wszystkim siły wiatru. Rozkład jazdy, cennik i wszelkie informacje można znaleźć tutaj: Comino Ferry. Motorówki kursują od rana do wieczora, więc opcja ta pozwala nam spędzić na Comino tyle czasu, ile uznamy za stosowne.

Na Comino mozna również dostać się katamaranem. Zorganizowane rejsy odbywają się z Bugibby: Sea Adventure lub ze Sliemy: Captain Morgan. Rejs katamaranem jest dobry dla osób, które chcą się skoncentrowac tylko i wyłącznie na Lagunie. Czas wolny na Comino (z reguły ok 1,5-2 godziny) nie pozwala na zwiedzenie wyspy w całej jej pięknej okazałości.
Na stronie Getyourguide czasami można dostać bilety na katamaran w promocyjnych cenach – warto sprawdzić i porównać:

Comino to nie tylko Błękitna Laguna!

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam Comino od tej mniej komercyjnej strony. Zapraszam na spacer wokół wyspy.

Sama Błękitna Laguna przyciąga ogromne tłumy. Śmiem twierdzić, że przyjmuje więcej turystów niż jest w stanie zmieścić. Wokół mikroskopijnej plaży z krystalicznie czystą wodą kumulują się budki z hamburgerami czy drinkami w ananasie, sprzedawcy rejsów skuterami, bananami, szalonymi sofami itp.

W sezonie, jeśli chcemy zobaczyć lagunę, a nie wystajace z wody głowy, najlepiej udać się na wyspę jak najwcześniej. Koło 10-11:00 Laguna zaczyna się zapełniać.

Comino

Comino to jednak nie tylko Laguna. Wystarczy odejść od zatłoczonej części szlakiem w górę, by zobaczyć krajobraz zupełnie inny, naturalny, jeszcze nie zadeptany…

Comino   Comino

Wychodząc z Laguny w kierunku Wieży Św. Marii juz wiemy, że to był dobry pomysł. Hałas zanika, ludzi nie widać, można chłonąć zapach morza, wiatru i rosnących tam (wiosną) ziół pełną piersią.

Comino   Comino

Wieża Św. Marii otwarta jest dla zwiedzjących od kwietnia do października w środy, piątki, soboty i niedziele oraz większość dni świątecznych od 10:30 do 15:00. To tutaj więziono filmowego Hrabiego Monte Christo!

Comino   Comino

Idąc dalej docieramy do starego szpitala. Tam odsyłani byli zakaźnie chorzy. Obecnie miejsce zamieszkania maleńkiej populacji Comino – czyli 3-osobowej rodziny, która wyremontowała część budynku i stworzyła w nim swoje mieszkanie.

Comino   Comino

Na tym nie kończy się jednak nasza wędrówka. Idąc dalej nie spotykamy już prawie nikogo. Słyszymy świergot ptaków, gdzieniegdzie po ścieżce przemykają jaszczurki. Przyroda mówi do nas…

Comino

Docieramy do nieczynnej już fermy swiń. Budynki „straszą” i zdecydowanie psują ten idylliczny krajobraz.

Comino

Bardziej interesująco prezentuje się Bateria Atryleryjska Św. Marii zbudowana przez Rycerzy Zakonu Maltańskiego. Zdecydowanie warto zatrzymać się tam na chwilę.

Comino

Dalej widoki są już bardziej naturalne – majestatyczne, zachwycające!

Comino  Comino

Strome klify z wystającymi z morza skałami, Elephant Rock (czyli skała w kształcie głowy słonia), urocze zatoczki z turkusową wodą…. To sprawia, że chciałoby się zatrzymać czas choć na chwilę…

 

 

Czy można spędzić urlop na Comino?

Oczywiście, że tak! Na wyspie znajduje się hotel oraz kemping. To miejsce idealne dla tych, którzy poszukują samotności, obcowania z naturą, spacerów. Miejsce nie jest idealne jako baza wypadowa dla tych, którzy chcieliby zwiedzać Maltę i Gozo.

Hotel czynny jest od maja do października. Może warto wygopodarować kilka dni podczas pobytu na Malcie i zaszyć się właśnie tam, by chłonąć naturę?  Link do hotelu: Comino Hotel.

Comino

Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, czy warto spędzić co najmniej dzień na Comino, to mam nadzieję, że mój artykuł przekonał Was ostatecznie, że warto!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dookoła Malty

Malta... Pierwszą podróż na tę wyjątkową wysepkę odbyłam w roku 2011 i... zakochałam się :) Wtedy powiedziałam sobie, że to

Zamknij