Testujemy StenaLine, czyli promem z Anglii do Holandii

Prom relacji Harwich - Hoek van Holland

Zwykle latamy.

Samolot to najszybszy, najprostszy i (wbrew pozorom) najtańszy sposób przemieszczania się. Gdyby nie ograniczenia czasowe, zdecydowanie wolałabym przemieszczać się samochodem. Daje to niesamowitą wolność, możliwość podziwiania otaczających nas krajobrazów, zatrzymywania się w dowolnym momencie… Doświadczyłam tego podróżując przez Szkocję (wpis tutaj) i, zapewniam, były to przeżycia niezapomniane. Póki jednak urlop jest ograniczony pozostaje nam koncentrować się na celu podróży, a nie na drodze, no i… latamy.

Ostatnia podroż z Anglii do Polski wymusiła na nas jednak konieczność jazdy samochodem. Zdecydowaliśmy się zatem zbadać prom relacji Harwich – Hoek van Holland.

Czytaj dalej