Polonnaruwa

Do Polonnaruwy pojechaliśmy autobusem z Dambulli. Koszt 85 LKR (2,35 PLN). Zatrzymaliśmy się w Ruins View Holiday Resort – dlaczego zaczynam od hotelu? Hotel reklamuje się jako „zlokalizowany tuż przy ruinach”… tak, ale tuż przy… wyjściu! Co na dobrą sprawę jest niezłym rozwiązaniem, ponieważ zmęczeni, po zakończeniu zwiedzania mamy blisko do pokoju. Niemniej, wysiadając z autobusu w centrum Polonnaruwy czujemy się na wstępie rozczarowani, ponieważ hotel reklamuje się jako posiadłość znajdująca się 100 m od ruin (każdy śmiertelnik zrozumiałby to jako informację, że „od wejścia do ruin”). Kwestia wejście – wyjście jest o tyle istotna, że bilety można nabyć jedynie od strony wejścia, przy muzeum. Ale o tym za chwilę. Wracając do samego hotelu… naprawdę przeciętny. Pokoje faktycznie duże, ale śmierdzące grzybem. Do przeżycia na jedną noc, nie więcej. Koszt 2200 LKR (60 PLN) za pokój dwuosobowy.

Polonnaruwa na mapie

Teraz o Polonnaruwie.

Co właściwie mamy tam do obejrzenia? Tym razem posiłkuję się Wikipedią, ponieważ odda ona kwintesencję tego, co najważniejsze:

Polonnaruwa – zabytkowe miasto w Sri Lance. Po zniszczeniu Anuradhapury w 993 n.e. przez władcę hinduskiego Rajaraja Chola I dotychczasowa okresowa rezydencja królewska została przekształcona w stolicę. Zbudowano obiekty religii hinduistycznej, w tym świątynię boga Sziwy. Odzyskanie Cejlonu przez króla Vikkamabahu (znanego też jako Kassapa VI) nie tylko nie pozbawiło Polonnaruwy funkcji stołecznych, ale została ona zabudowana dodatkowo świątyniami buddyjskimi, z których najważniejsza była Hatadage (Świątynia Zęba Buddy). Największy rozkwit osiągnęła Polonnaruwa w okresie panowania króla Parâkramabâhu I Wielkiego w latach 1153-1186. Stworzył on otoczone potrójnym murem bajkowe miasto-ogród, w którym pałace i świątynie były wtopione w krajobraz. Z okresu jego panowania pochodzi także Lankatilaka, potężna ceglana budowla z zachowanym wielkim posągiem Buddy oraz Gal Vihara, klasztor z zespołem wielkich rzeźb skalnych. Jeden z jego następców, król Nissanka Malla, zbudował jeszcze jedną imponującą budowlę – Rankot Vihara, jest to stupa o średnicy 175 m i o wysokości 55 m. W późniejszym okresie miasto było często najeżdżane przez sąsiadów, funkcję stolicy pełniło jeszcze okresowo w XIII wieku.

Źródło: Wikipedia.

Wracając do mojej relacji. Po pierwsze, warto być ostrożnym. Chciałabym tutaj uczulić na naciągaczy. Bilet wstępu jest drogi. Kosztuje 25 USD (3500 LKR), czyli ok 96 PLN. Na swojej drodze napotkaliśmy wiele osób proponujących nam zaskakujący „deal”: zamiast kupować dwa bilety za 7000 LKR, zapłaćmy mu 6000 LKR, a on nas obwiezie po ruinach tuk-tukiem/busem czy innym pojazdem w zależności od oferenta. Uwaga: tutaj kilka istotnych szczegółów:

  • Bilet zawiera 3 pojedyncze bileciki, czyli są 3 bramki do wejścia: 1) muzeum; 2) główny kompleks zabytków, czyli 2.5 km trasa spacerowa przez ruiny 3) Gal Vihara, gdzie znajduje się 14-metrowy posąg Buddy umierającego.
  • „Oferta” naciągaczy nie obejmuje wstępu do muzeum oraz Gal Vihara (być może tam strażnicy na bramkach są mniej przekupni)
  • Czytałam/słyszałam, że turyści skuszeni ofertą, przemieszczający się tuk-tukami napotykali na drodze kontrole „policji”, która rzekomo domagała się łapówki za… no właśnie, za co? Tego nie wiemy, ponieważ kierowca pojazdu oraz „policjant” nagle zapominali języka angielskiego. Turystom pozostawała więc opcja: zapłacić ok 500 LKR lub wysiadać. Koniec końców cena dobijała do wspomnianych na wstępie legalnych 7000 LKR za dwa bilety.
  • Trasa do pokonania od muzeum do Gal Vihara, który znajduje się jako ostatni, wynosi ok 3,5 km, więc jest naprawdę możliwa do pokonania spacerkiem, bez konieczności zatrudniania prywatnego kierowcy. Dla nie lubiących spacerować – przed główną bramą można wypożyczyć za grosze rower. Spacer przebiega jednak w przyjemnej atmosferze, urokliwymi alejkami…

Polonnaruwa

… w towarzystwie małp i jaszczurów 🙂

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Muzeum – tutaj kupujemy bilety i tutaj zaczynamy naszą wędrówkę. Niestety w muzeum nie wolno robić zdjęć. Tutaj znajdują się modele będące rekonstrukcjami starych budowli, których ruiny znajdujemy na terenie starego miasta. Możemy również zobaczyć zdjęcia ruin wykonane przed pracami rekonstrukcyjnymi.

Z muzeum wyruszamy w kierunku głównego kompleksu ruin. Pierwszym miejscem, jakie napotykamy (tu można dostać się bez biletu) jest Rest House, czyli samotnia króla. W ogrodzie były okrągłe i kwadratowe baseny, do których woda płynęła z pobliskiego jeziora podziemnymi rurami.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Następnie przechodzimy przez główną drogę, gdzie można wypożyczyć rower lub odeprzeć ataki kierowców tuk-tuków oferujących przewiezienie po ruinach, i wchodzimy przez bramkę do głównego kompleksu ruin.

Zwiedzanie zaczyna się od Cytadeli, gdzie znajdują się ruiny pałacu króla Parakramabahu. Mierzył on 31×13 m i podobno liczył 7 pięter. Wielkie otwory w murach to miejsca po drewnianych deskach stropowych.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Innymi pozostałościami na terenie Cytadeli są: basen kąpielowy i sala audiencyjna króla.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Sala audiencyjna króla znajduje się na podwyższeniu. Wchodząc po schodach (można wejść na podwyższenie) warto zwrócić uwagę na wyrzeźbione w kamieniu piękne balustrady oraz posągi  lwów.

Polonnaruwa

Następnie kierujemy się do hinduistycznej Świątyni Penisa Sziwy.  Do głównego dziedzińca, gdzie przechowywany jest kamienny penis możemy dostać się przez niewielki plac otoczony murem.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się już Quadrangle (Święty Kwadrat), czyli zespół świątynny usytuowany na kwadratowym wzniesieniu. W Świętym Kwadracie znajdują się: buddyjskie świątynie Tuparama, Vatadage, Atadage, Hatadage oraz kilka mniejszych miejsc kultu.

Pierwsza przy wejściu do Świętego Kwadratu jest świątynia Tuparama. Jest to świątynia buddyjska, ale wybudowana w hinduistycznym stylu, co ukazuje jak silny był wpływ hinduizmu na tych terenach. Przed złupieniem przez Ciułóów w XII wieku była ona chlubą Polonnaruwy. Pośrodku znajdowała się statua Buddy z oczami wykonanymi z dwóch szafirów. Na wprost jego głowy znajdował się otwór, przez który wpadało światło i odbijało się w klejnotach.

Polonnaruwa

Najokazalszą świątynią w Kwadracie jest Vatadage, okrągła świątynia buddyjska z czterema posągami Buddy (kiedys czterema, dziś zostały tylko dwa) patrzącymi w cztery strony świata.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Polonnaruwa

W głębi Kwadratu znajduje się kilka mniejszych świątyń. Atadage została wybudowana przez Vijayabahu I, który przeniósł stolicę z Anuradhapury do Polonnaruwy.
Hatadage natomiast została wzniesiona przez króla Nissanka Malla. W obydwu przechowywana była relikwia zęba Buddy.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Polonnaruwa  

Po drodze jeszcze widać jedną z największych stup na Sri Lance, Rankot Vihara, która mierzy 55 m wysokości i została wzniesiona przez króla Nissankamalla.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Podczas zwiedzania stupy zapewne będziecie mieli towarzystwo w postaci wszędobylskich małp oczekujących na jakikolwiek poczęstunek 🙂

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Kolejnym etapem zwiedzania Polonnaruwy jest miasto mnichów, położone na północ od Cytadeli i Świętego Kwadratu.

Dwie ostatnie świątynie to niegdyś ogromna Lanka Thilaka, po której dzisiaj zostały tylko 17-metrowe ściany. Wewnątrz stoi ogromny, obecnie pozbawiony głowy posąg Buddy. Tuż obok znajduje się doskonale zachowana biała stupa Kiri Vihara, która została ufundowana przez królową Subadrę, żonę Parakramabahu. Dookoła Kiri Vihara widać wiele mniejszych stup, które były mogiłami buddyjskich mnichów.

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Polonnaruwa   Polonnaruwa

Na samym końcu miasta znajduje się Gal Vihara (trzeci bilet), czyli 4 wykute w skale posągi Buddy. Leżący posąg Buddy umierającego ma 14 m długości (jest to najdłuższa statua tego kompleksu).

Polonnaruwa

Przy głowie Buddy umierającego znajduje się inna, wysoka na 7 m rzeźba wykuta w skale. Najprawdopodobniej przedstawia Buddę w pozie współczującej, ale są też głosy, że to ukochany uczeń Buddy, Ananda, w pozie cierpiącej po śmierci Mistrza.

Polonnaruwa

Po lewej stronie posągu znajduje się niewielka wnęka skalna, wewnątrz której znajduje się statua Buddy Samadhi, czyli Buddy medytującego.

Polonnaruwa\

Obok wnęki znajduje się kolejny posąg Buddy medytującego, ale ozdobiony wyrzeźbionymi w skale scenami przedstawiającymi smoki pożerające ludzi.

Polonnaruwa

Teraz nasuwa się pytanie: czy warto wydać 25 USD, aby zobaczyć to wszystko? Według mnie tak, i jest to jeden z podstawowych numerów na liście do zobaczenia podczas pobytu na Sri Lance. Pomimo upału, lejącego się z nieba żaru, spacer zaułkami starożytnego miasta miał dla mnie niesamowity urok. Ruiny budowli ukazują ogrom niegdysiejszego miasta. Można tylko sobie wyobrazić, jak wspaniałe było ono w okresie swojej świetności.

Podsumowanie kosztów:

  • autobus Dambulla – Polonnaruwa 85 LKR
  • bilet wstępu 3500 LKR
  • hotel 2200 LKR, czyli 1100 LKR/ osobę

Razem: 4685 LKR (130 PLN)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dambulla
Dambulla – Golden Temple / Rock Temple, czyli Złota Świątynia

Do Dambulli wybraliśmy się wczesnym rankiem autobusem z Kandy (bus docelowo jedzie do Anuradhapury). Trasa do Dambulli trwa około 2

Zamknij