... ... Piza – historia krzywej wieży i nie tylko – Podróżować to żyć
10 lipca, 2024

Podróżować to żyć

Mój blog o podróżowaniu.

Piza – historia krzywej wieży i nie tylko

Zdecydowana większość ludzi przyjeżdża do Pizy, aby zobaczyć słynna krzywą wieżę. Czy warto? Czy oprócz wieży Piza ma coś jeszcze do zaoferowania i dlaczego wieża jest krzywa? Zapraszamy do lektury!

Piza to miasto i gmina w Toskanii, leżące po obu stronach rzeki Arno i tuż przed jej ujściem do Morza Liguryjskiego. Chociaż Piza jest znana na całym świecie ze swojej krzywej wieży (dzwonnicy miejskiej katedry), miasto posiada wiele zabytkowych kościołów, średniowieczne pałace oraz kilka mostów prowadzących przez rzekę. Poza tym miasto jest idealną bazą wypadową do zwiedzania zachodniej Toskanii oraz wschodniej Ligurii, nawet bez auta. Ale po kolei.

Kilka zdań o fascynującej historii Pizy

Starożytna Piza była zamieszkana przez Ligurów, zanim przeszła pod kontrolę Rzymu jako baza morska. Miasto w 313 roku stało się biskupstwem chrześcijańskim. Port w Pizie pozostał czynny nawet po upadku Cesarstwa Rzymskiego w 476 roku, a samo miasto pozostawało głównym ośrodkiem miejskim Toskanii. Dzięki swojemu położeniu oraz silnej flocie rosło w potęgę. W XI wieku miasto wzbogaciło się na wojnach prowadzonych przeciwko Saracenom, a potem na wyprawach krzyżowych. U szczytu swojej potęgi (XII i XIII wiek) Piza kontrolowała Korsykę, Sardynię i wybrzeże Toskanii.

Niestety sukcesywne zamulanie dna rzeki zaczęło utrudniać ruch załadowanych galer. Rola portu w handlu zaczęła drastycznie maleć. Duże ilości towarów przepływały przez miasto do XV wieku, kiedy to zamulenie dna było tak duże, że ruch w górę rzeki Arno stał się w zasadzie niemożliwy. Po przegranej wojnie z Genuą w roku 1284 miasto zaczęło podupadać.

Po przyłączeniu Pizy do Florencji w 1406 roku dwór Medyceuszy (florencki ród kupiecki i bankierski) zachęcał ludność do podejmowania wszelakich przedsięwzięć artystycznych, literackich i naukowych, jak również przywrócił działalność założonego w roku 1343 uniwersytetu. Uniwersytet w obecnych czasach stanowi wielka chlubę regionu. Tak, to ten sam, na którym pod koniec XVI wieku wykładał Galileo Galilei, czyli nikt inny jak Galileusz.

Kiedy armie francuskie najechały Włochy w 1494 roku, Piza tymczasowo odzyskała swoją niezależność – miasto przetrwało serię wojen i oblężeń, dopóki znów nie trafiło pod władanie Florencji w 1509 roku. Po tym wydarzeniu Piza podupadła i stała się zwyczajnym, prowincjonalnym miasteczkiem toskańskim.

W kolejnych stuleciach miasto stopniowo rozrastało się, mimo to wciąż pozostaje cichym, prowincjonalnym miastem uniwersyteckim, które słynie ze swoich skarbów sztuki i architektury.

Piza – co warto zobaczyć?

Piazza dei Miracoli, znany również jako Plac Katedralny lub Plac Cudów, to otoczony murem obszar o powierzchni 8,87 hektara w Pizie, uznawany za ważne centrum europejskiej sztuki średniowiecznej i jeden z najwspanialszych kompleksów architektonicznych na świecie. Zdominowany jest przez cztery wielkie budowle religijne: katedrę w Pizie, baptysterium w Pizie, Krzywą Wieżę w Pizie i cmentarz Camposanto Monumentale. W 1987 roku cały plac został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Katedra w Pizie to średniowieczna katedra rzymskokatolicka poświęcona Wniebowzięciu Najświętszej Marii Panny. Jest to godny uwagi przykład architektury romańskiej oraz siedziba arcybiskupa Pizy.

Krzywa Wieża w Pizie to wolnostojąca dzwonnica katedry, znana na całym świecie z prawie czterostopniowego pochylenia. Bezsprzeczny symbol Toskanii. Wieża znajduje się za katedrą w Pizie i jest trzecią najstarszą budowlą na Placu Katedralnym, po katedrze i baptysterium. Wysokość wieży wynosi 55,86 metra nad ziemią po niskiej stronie i 56,67 metra po wysokiej stronie. Jej masa sięga 14 tysięcy ton.

Dlaczego krzywa wieża jest krzywa?

Ciekawe, ile osób zadaje sobie pytanie, dlaczego właściwie wieża stoi nachylona. Czy kąt nachylenia cały czas jest taki sam, czy może zmienia się na przestrzeni lat? Czy wieża pewnego dnia się zawali? My zadaliśmy sobie te pytania i zdobytą wiedzą podzielimy się z Wami.

Wieżę zaczęto budować w roku 1173. Po kilku latach i po wybudowaniu prawie 4 kondygnacji prace zostały wstrzymane. Już wtedy zauważono minimalne odchylanie się konstrukcji. Skoro się odchyla w jedną stronę, to trzeba ją naprostować! Wydłużono kolumny, a efekt był taki, że wieża zaczęła przechylać się w drugą stronę. Budowa poszła w zapomnienie wprawdzie nie ze względu na odchylenia, tylko aktualną sytuację polityczną regionu. Po niespełna 100 latach, czyli w roku 1272 powrócono do prac. Dokończono czwartą kondygnację i wybudowano kolejne 3. Odchylenie było wciąż zauważalne. Znów przerwano prace, by ostatecznie powrócić do nich po kolejnych kilkudziesięciu latach. Postawiono wtedy ostatnią, ósmą kondygnację. Dzwon zawisł w roku 1372, czyli dokładnie po 199 latach od rozpoczęcia budowy.

Jak widać, całkowity czas mierzony od momentu rozpoczęcia budowy do chwili jej zakończenia wyniósł prawie 200 lat! Na ostatnim etapie budowy kąt odchylenia wynosił 1,4m i stale się powiększał (mniej więcej o 1mm na rok).

Dlaczego ta wieża się przechyla? Sprawcą jest po prostu podłoże. Gliniasty, podmokły teren rządzi się swoimi prawami. Najprawdopodobniej budowniczy nie odczekali wystarczająco długo, by dać położonym fundamentom odpocząć, czego skutkiem było pochylenie od samego początku.

W roku 1990, w momencie kiedy kąt odchylenia urósł do rekordowych 5,4m, wieża została zamknięta dla publiki i podjęto prace konserwacyjne. Prace trwały kilkanaście lat. Wzmocniono podłoże, zmniejszono kąt odchylenia o około 45 cm, a wieża dostała gwarancję na kolejnych 300 lat. Jest zatem szansa, że w najbliższym czasie nie runie. Z ciekawostek – pracami renowacyjnymi kierował geotechnik polskiego pochodzenia – Michele Jamiolkowski.

Co jeszcze mamy na Placu Katedralnym?

Baptysterium św. Jana w Pizie to rzymskokatolicki budynek kościelny, mający służyć jako chrzcielnicą. Baptysterium zaprojektował niejaki Diotisalvi, a jego sygnaturę można odczytać na dwóch filarach wewnątrz budynku z datą 1153. Baptysterium słynie z niebywałej akustyki.

Cmentarz Campo Santo, znany również jako Camposanto Monumentale, to historyczna XIII- wieczna budowla znajdująca się na północnym skraju Placu Katedralnego w Pizie. „Campo Santo” można dosłownie przetłumaczyć jako „święte pole”, ponieważ prawdopodobnie w tym miejscu została rozsypana święta ziemia przywieziona z Palestyny podczas jednej z wypraw krzyżowych.

Porta Nuova, czyli brama miejska w Pizie – znajduje się po zachodniej stronie Placu Katedralnego. Tuż za bramą znajduje się lokalny bazarek, na którym można nabyć wszelkiego rodzaju zbieracze kurzu oraz przeróżne mniej lub bardziej oryginalne produkty (torebki, zegarki).

Co jeszcze zobaczyć w Pizie?

Mając już za sobą najważniejszy plac w mieście, warto po prostu poszwendać się uliczkami. Przechodząc przez mosty prowadzące przez rzekę Arno, można zobaczyć miasto z innej, bardzo ładnej perspektywy. Piza interesująco prezentuje się zarówno w dzień, jak i po zmroku.

Pizę najlepiej zwiedzać na piechotę. Miasto nie jest duże i na jego obejście wystarczy 1 dzień. Oczywiście, miłośnicy zabytków i kościołów mogą spędzić tutaj o wiele więcej czasu.

Tuż za mostem Ponte di Mezzo znajduje się ciekawy kościół Santa Maria della Spina. Został on wzniesiony około 1230 roku w stylu gotyckim. Nazwa della Spina („cierń”) wywodzi się od obecności ciernia, przypuszczalnie części korony cierniowej umieszczonej na głowie Chrystusa podczas jego męki i ukrzyżowania. Relikwia została sprowadzona do tego kościoła w 1333 roku.

Piza jako baza wypadowa

Piza to idealna baza wypadowa do zwiedzania Zachodniej Toskanii oraz wschodniej Ligurii. Zacznijmy od tego, że z lotniska do centrum miasta jedzie się kolejką około 5 minut! Automatyczny pociąg kursuje w zasadzie co kilka minut, więc połączenie dosłownie idealne! W październiku 2022 bilet kosztował 5 Euro i kupuje się go w automacie na miejscu.

Z dworca głównego w Pizie można dojechać do wielu pięknych regionów w Toskanii. Przede wszystkim jest idealne połączenie z La Spezia (a to idealne miejsce, by wystartować do pięknego Cinque Terre, o czym będzie kolejny wpis), Florencją i Lucca.

Piza – gdzie spać?

Miasto dysponuje dobrze rozwiniętą bazą noclegową. My nocowaliśmy w B&B DEVID, kilka minut spacerkiem od dworca i około 1,5km od Placu Katedralnego. Pokój w 3-pokojowym mieszkaniu, czysty, z dostępem do wspólnej kuchni i łazienki. Ogólnie – bez zastrzeżeń.