Tropical Islands + kilka godzin w Berlinie

Pomysł wyjazdu zrodził się spontanicznie. Siedzieliśmy wieczorem w piątkowy wieczór w domu i zastanawialiśmy, co zrobić z wolnym weekendem. Nagle usłyszeliśmy reklamę Tropical Islands. Niemal jednocześnie powiedzieliśmy: a może by tam pojechać? Nie zastanawiając się długo, spakowaliśmy najpotrzebniejsze rzeczy i poszliśmy spać, by o 4 rano wstać i wyruszyć w podróż.

Tropical Island

Kiedy dojechaliśmy na miejsce, oczom naszym ukazał się ogromny „namiot”.

Tropical Island

To właśnie Tropical Islands z zewnątrz – największa samonośna hala świata. Hala Tropical Islands liczy sobie 360 metrów długości, 210 metrów szerokości, 107 metrów wysokości. Dawniej służyła jako miejsce produkcji sterowców.

Wchodzimy…

Tropical Island

Bilety nie należą do najtańszych. Bilet dla osoby dorosłej do strefy tropikalnej kosztuje 36 EUR, do strefy tropikalnej + saun natomiast 44 EUR. Bilety ważne są 19 godzin. O 1:00 w nocy pobierana jest opłata za przedłużenie pobytu (34,5 EUR).

Przy wejściu dostajemy opaskę z mini urządzeniem, które służy jako procesor płatniczy. Jest to dobre rozwiązanie, ponieważ nie musimy nosić pieniędzy ani kart ze sobą. Dobre z jednej strony 🙂 możemy w szale wirtualnych zakupów się pogubić i ostateczny rachunek może być dla nas zaskoczeniem 🙂 Rachunek regulujemy przy wyjściu.

Za co płacimy w Tropical Islands? Za zakupy w sklepach z pamiątkami, barach, za uczestnictwo w pokazach wieczornych, za lot balonem itp, za zmianę stref (jeżeli wykupimy wejście tylko do strefy tropikalnej, a później zmienimy zdanie i chcemy odwiedzić również strefę saun, musimy jednorazowo zapłacić 14 EUR/dzień). Jest naprawdę wiele okazji, by wydać mnóstwo gotówki…

Tropical Island

A co można robić w Tropical Islands poza wydawaniem pieniędzy? Przede wszystkim miło spędzić dzień.

Do wyboru mamy kąpiel w Morzu Południowym lub Lagunie, leżakowanie…

Tropical Island   Tropical Island

Tropical Island   Tropical Island

… spacer po lesie tropikalnym…

Tropical Island   Tropical Island

Można odwiedzić wioskę tropikalną, choćby po to, by podziwiać oryginalne budowle lub po prostu posiedzieć w jednej z restauracji.

Tropical Island   Tropical Island

Tropical Island   Tropical Island

Zdecydowanie nie można pominąć zabawy na zjeżdżalniach – frajda zarówno dla dzieci, jak i dorosłych 🙂 My jako „duże dzieci” mieliśmy niezły ubaw!

Tropical Island   Tropical Island

A widoki z góry… fantastyczne! Cała hala jak na dłoni.

Tropical Island   Tropical Island

Czy warto dopłacić do strefy saun? Wg mnie warto. Jest duży wybór saun oraz łaźni parowych, można zrelaksować się w jacuzzi. Jest to wliczone w cenę biletu. Dodatkowo można skorzystać z opcji ekstra płatnych: peelingi, zabiegi kosmetyczne na twarz czy paznokcie, masaże. Niestety nie mam zdjęć ze strefy saun, ponieważ w obawie o wytrzymałość aparatu nie odważyłam się go zabrać do tak wysokich temperatur.

Teraz krótka wzmianka o noclegach. Są dostępne i… dość drogie! Do wyboru mamy pokoje, bungalowy i namioty. W cenę noclegu wliczony jest dostęp do strefy tropikalnej, a czasami również do strefy saun (w zależności od rodzaju noclegu). Można też przenocować w pobliżu hali w campingach lub domkach letniskowych.

Szczegółowy cennik noclegów oraz możliwość rezerwacji znajdziecie tutaj: Nocleg Tropical Islands.

Można też nocować… bez noclegu 🙂 Hala jest czynna 24 godziny/dobę, a kto powiedział, że trzeba spać albo, że nie można uciąć sobie drzemki na leżakach 🙂 My tak zrobiliśmy i nie mogę powiedzieć, że byliśmy jedynymi. Dookoła leżaki pełne były „śpiochów”. Należy tylko pamiętać, że o 1:00 w nocy zostaje naliczona opłata za przedłużenie pobytu, czyli jakby kolejna doba (34,5 EUR). Jeżeli planujemy nocleg na leżaku na plaży warto wziąć ze sobą kocyk. Wprawdzie temperatura jest wysoka, jednak wilgotne stroje kąpielowe czy ręczniki nie zapewniają komfortu spania, a duża wilgotność powietrza wydłuża proces suszenia i koniec końców może okazać się, że będziecie musieli spać mokrzy. No i, jeśli ktoś podczas spania potrzebuje ciszy, to polecam stopery do uszu. My mieliśmy dosyć hałaśliwe towarzystwo (z każdym spożytym browarem coraz głośniejsze), jednak mam to do siebie, że potrafię zasnąć nawet w obliczu rozpoczynającej się w moim otoczeniu wojny, więc mnie to nieszczególnie ruszało 🙂

A jeżeli przy piwku jesteśmy, to – jak na Polaków przystało – nawet w tak trudnych warunkach (upał, brak lodówki) złociste trunki udało się schłodzić 🙂 Jak? Przy użyciu wiaderka do zabawy nabytego za jakieś grosze w sklepiku z zabawkami i… lodu do chłodzenia ciała ze strefy saun 🙂

Tropical Islands, Niemcy

To by było tyle o Tropical Islands. Szczegóły i bieżące informacje możecie znaleźć na ich stronie (jest nawet wersja po polsku): Tropical Islands.

Po przebudzeniu się wzięliśmy poranny prysznic, zrobiliśmy pożegnalny obchód po hali i udaliśmy się do Berlina. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jeden dzień to za mało i nasza wizyta będzie zbyt krótka, aby zwiedzić to, co warte jest zwiedzenia w Berlinie.

Dlatego też wpisu o Berlinie nie traktuję jako oddzielnej relacji, bowiem nie jestem w stanie zwrócić uwagi na rzeczy naprawdę warte zobaczenia, polecić jakiegoś berlińskiego TOP10, czy też wyrazić swojej opinii. Chciałam jedynie zaznaczyć, że do Berlina jest zaledwie 60 km i, jeżeli ktoś może pozwolić sobie na kilkudniowy wypad, to warto połączyć wypoczynek w Tropical Island ze zwiedzaniem Berlina.

Berlin, Niemcy   Berlin, Niemcy

Berlin, Niemcy   Berlin, Niemcy

Berlin, Niemcy   Berlin, Niemcy  

Jedno jest pewne… czuję berliński niedosyt i na pewno jeszcze tam wrócimy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Niemcy

Tropical Islands + kilka godzin w Berlinie:

Zamknij